Moda Podróże

NOWY JORK: DOVER STREET MARKET

DSC_9217

Wracamy na chwilę do Nowego Jorku. Dzisiaj nie będę zanudzać Was zabytkami, za to wybierzemy się razem na zakupy. Bez obaw- nie będzie to typowe centrum handlowe. Dover Street Market to 7 pięter przestrzeni stworzonej dla projektantów, znacząco różniące się od pięknych butików czy sieciowych sklepów. Zostało stworzone przez Rei Kawakubo (założycielka Comme des Garcons), które poza nietypowymi ubraniami i znanymi nazwiskami, wyróżnia się wnętrzem. Meble i grafiki zostały stworzone przez specjalnie zatrudnionych artystów.

DSC_9197

DSC_9198

DSC_9201

Dover Street Market to ciekawy miszmasz będący tłem dla minimalistycznych ubrań. Każde z pięter to inna wizja artysty.

Przestrzeń tą idealnie podsumowała Rei: „”I want to create a kind of market where various creators from various fields gather together and encounter each other in an ongoing atmosphere of beautiful chaos – the mixing up and coming together of different kindred souls who all share a strong personal vision”.

DSC_9203

DSC_9206

W Dover Street Market pojawiłam się nie bez powodu. Przy każdej wizycie w NYC- dział PR marki LV organizuje mi spotkania w ciekawych miejscach związanych z marką. Tak było i tym razem. Na parterze w DSM, 21 grudnia został otwarty pop-up store marki Louis Vuitton.

DSC_9086

DSC_9107

Została tam wstawiona na sprzedaż ostatnia kolekcja zaprojektowana przez Marca Jacobsa. Czerń to jej dominujący kolor, a cekiny, pióra i napisy to detale przewodnie. Ja jestem w niej zakochana i połowę z tych rzeczy widziałabym u siebie w szafie (tshirt z napisem PARIS śni mi się po nocach!).

4a

1a

DSC_9060 DSC_9064 DSC_9067 DSC_9070 DSC_9074 DSC_9090 DSC_9167 DSC_9171 DSC_9174

Po zrobieniu zdjęć kolekcji i przymierzeniu ulubionych rzeczy przyszedł czas na śniadanie (obejrzenie kolekcji było przecież ważniejsze niż jedzenie :)).

DSC_9190

DSC_9099

DSC_9100

Wraz z Laurine (PR Manager LV na Amerykę) rozmawiałyśmy o blogach, o Paryżu oraz o wymarzonych torebkach. Zdradziła mi również kilka ulubionych miejsc w Paryżu- w końcu kto zna to miasto lepiej niż rodowita paryżanka. Jeśli będziecie w NYC koniecznie odwiedźcie Dover Street Market-przede wszystkim dla niesamowitego wnętrza, a przy okazji dla zakupów.

DSC_9180

DSC_9183

DSC_9187

Dover Street Market znajduje się przy 160 Lexington Ave.

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

34 komentarze

  • Odpowiedz
    venus185
    31 marca 2014 at 11:03

    Bardzo udany i ciekawy post. Fajne fotki. Market odwiedzę z całą pewnością przy ewentualnej wizycie w NYC. Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Paulina
    31 marca 2014 at 11:27

    Karo, super post 🙂 Naprawdę można poczuć że spaceruje się razem z Tobą. Twój blog prezentuje bardzo wysoki poziom, widać że dbasz o to miejsce wyjątkowo, wszystkie zdjęcia, teksty, stylizacje są dopracowane, a do tego nigdy nie zwalniasz tempa i wciąż dodajesz nowe posty. To ogromna przyjemność wchodzić na Twojego bloga, bądź sobą i nie przejmuj się nikim i niczym, jest ogromna rzesza ludzi, która ma frajdę wchodząc na Twój blog. Do tego wydajesz się być bardzo symptyczna i byłoby bardzo miło móc Cię kiedyś poznać na żywo 🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu sukcesów

  • Odpowiedz
    staffbynattI
    31 marca 2014 at 11:30

    Karolina super miejsce! Zazdroszczę Ci ,że mogłaś być w tym miejscu! ;P Wygląda niesamowicie!

  • Odpowiedz
    magadish
    31 marca 2014 at 11:38

    boskie buty, zakochałam się

  • Odpowiedz
    Kuku-Mamuniu - blog dla młodych mam
    31 marca 2014 at 12:11

    Ależ Ci zazdroszczę tego Nowego Jorku!

  • Odpowiedz
    Dominika
    31 marca 2014 at 14:15

    cudowna ta czarna kolekcja, buty (wiązane – jeeeesu tak bardzo chcę), torebka… generalnie jako słowiańska blondynka nie powinnam ubierać tego koloru ale absolutnie go uwielbiam 🙂

  • Odpowiedz
    wiktoria
    31 marca 2014 at 15:27

    Kupiłaś coś? ;>

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      1 kwietnia 2014 at 08:48

      W DSW niestety nie. Nie planowałam większych zakupów rzeczy od projektantów.

  • Odpowiedz
    KOKORINOO
    31 marca 2014 at 18:02

    piękne rzeczy!

  • Odpowiedz
    STOPexisting
    31 marca 2014 at 18:10

    Świetny post i perfekcyjne zdjęcia.
    buty wyglądają tak dobrze, że aż chce się je zakładać. 🙂
    no i wnętrze przyciąga !

    xo A.

  • Odpowiedz
    gosia
    31 marca 2014 at 18:25

    Karolino czy pojawią się dziś wyniki konkursu Somersby ?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      1 kwietnia 2014 at 08:45

      Wczoraj cały dzień nie było mnie w domu, postaram się by dziś się pojawiły:)

  • Odpowiedz
    gosia
    31 marca 2014 at 18:26

    bluza z napisem Paris ramoneska i klasyczne szpilki to jest to ! świetne te rzeczy i te słodkości mmmm

  • Odpowiedz
    polishgirlintheworld.com
    31 marca 2014 at 18:39

    napewno odwiedze bedac w NY

  • Odpowiedz
    Emilka
    31 marca 2014 at 19:22

    Super miejsce 😀 buty przepiękne! Zazdrosze

  • Odpowiedz
    mazgoo
    31 marca 2014 at 19:56

    obłęd! ile fantastycznych ubrań , cudowny t-shirtm ale jeszcze piękneijsze workery i torba, uwielbiam tak wykonczoną skórę, mięsistą i lekko matową, Zazdrosze Ci ,ze mogłas tam być !

  • Odpowiedz
    Paula
    31 marca 2014 at 20:36

    aż miło popatrzeć:)

  • Odpowiedz
    Monika
    31 marca 2014 at 21:41

    Super są te czarne opierzone bluzki 🙂

  • Odpowiedz
    Joanna/at1512.com
    31 marca 2014 at 22:47

    🙂 Wybieram się do NYC za miesiąc, wiec z pewnością się wybiorę. Bardzo lubię takie miejsca!!! dzięki za post, x

  • Odpowiedz
    Gocha
    31 marca 2014 at 23:59

    Bardzo ciekawie zaaranżowane lofty, być może w Polsce również pojawi się więcej pomysłów na zagospodarowanie tego typu powierzchni, bo jest ich naprawdę wiele. Bardzo interesujący post, świetnie, że w ten sposób rozwijasz tematykę swojego bloga, gratulacje 🙂

  • Odpowiedz
    Monika P
    1 kwietnia 2014 at 07:54

    bluzka z piorami cudna , razem ze skozanymi spodniami wygladalo by suupcio , mysle ze post sprzedalby sie swietnie .
    slowo „zabytek ” chyba wymienilabym na inny , zabytki raczej wszytskim kojaza sie z Rzymem czy Grecja :))

    • Odpowiedz
      Kasia
      1 kwietnia 2014 at 08:39

      zabytek – to każdy wytwór działalności człowieka, będący świadectwem minionej epoki, posiadający wartość historyczną, artystyczną, naukową lub emocjonalną, przy czym kryterium czasu powstania, choć najważniejsze, nie przesądza o zdefiniowaniu zabytku.

    • Odpowiedz
      Monika P
      1 kwietnia 2014 at 09:20

      bardzo wrafinowana definicja , prosto ze slownika polskiego ..jednakze wolalabym sie wypowiadac o „nowojorskiej architekturze” zamiast urzywac slowa „zabytki ” .

    • Odpowiedz
      inka
      7 kwietnia 2014 at 18:37

      Ała…”urzywać” i „kojażą”. Lepiej nie brnij dalej w wytykanie błędów innym 😉

      Określenie „zabytek” jest jak najbardziej na miejscu. Dziś za zabytki uważane są też wybitne dzieła z l. 50. i 60.

  • Odpowiedz
    Kasia
    1 kwietnia 2014 at 09:54

    Pewnie nigdy go nie miałaś w ręku, widać po błędach, które popełniasz w piśmie, ale czepiać się słówek to potrafisz!
    ps. skórzane od skóra pamiętaj!
    pozdrawiam

  • Odpowiedz
    zycienienabogato
    1 kwietnia 2014 at 11:38

    Świetne miejsce. Mam nadzieję, że będę miała okazję tam kiedyś pojechać. Długo byłaś w NY?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      1 kwietnia 2014 at 18:07

      3 tygodnie:)

  • Odpowiedz
    Jeans Please
    1 kwietnia 2014 at 15:25

    o jezu…ile pyszności!

  • Odpowiedz
    asisses
    1 kwietnia 2014 at 18:16

    czekamy na zwyciężczynie somersby 🙂 miejmy nadzieję że to będzie stylizacja na odpowiednią pogodę a na lato :)) gdzie się pojawią wyniki?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      1 kwietnia 2014 at 18:53

      Informacja o wynikach będzie w poście konkursowym oraz na fanpage’u:)

  • Odpowiedz
    gosia
    1 kwietnia 2014 at 19:13

    Karolino o której godzinie wejsc na stronę po wyniki ?

  • Odpowiedz
    Dominika
    2 kwietnia 2014 at 00:01

    Karo, podaj proszę jakieś strony, gdzie mogę dostac fajną parkę na wiosnę 🙂

  • Odpowiedz
    Limited corps
    2 kwietnia 2014 at 06:43

    W jakim języku rozmawiałas z Laurin? Kojarzę,ze angielskiego nie znasz?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      2 kwietnia 2014 at 08:42

      Miałyśmy okazję rozmawiać, że twierdzisz, że nie znam? Zapewne nawiązujesz do ‚vivivi’, a jeżeli mnie pamięć nie myli to cały wywiad był ok, poza literówką na końcu, więc nie wiem skąd wniosek, że go nie znam.