Podróże

ZWIEDZANIE BERLINA CZ.1 + DEICHMANN COLLECTION

DSC_7956

Dawno nigdzie ze mną nie podróżowaliście, dlatego czas to nadrobić. Dzisiejszy wpis będzie jednym z dwóch, w których pokaże Wam Berlin i jego atrakcje. To co, gotowi na małe zwiedzanie?

Relację zaczniemy jednak od głównego punktu wyjazu. To właśnie dzięki marce Deichmann pojawiłam się w stolicy Niemiec. Wraz z dziennikarzami i blogerami z Europy, uczestniczyliśmy w premierze kolekcji stworzonej przez blogerkę. Cieszy mnie, że marki coraz częściej decydują się na taką formę współpracy- to tylko pokazuje jak blogi są wpływowe i że to one wyznaczają trendy.

Kojarzycie Veronicę Ferraro z bloga Fashionfruit? To właśnie ona stworzyła limitowaną kolekcję dla marki Deichmann. Spodoba się ona kobietom, które cenią przede wszystkim wygodę. Dodatkowo wykorzystano w niej najnowsze trendy. Pojawiły się zwierzęce wzory, buty typu slip-on, wstawki ze złotego materiału czy botki na grubej podeszwie. Kolekcja jest utrzymana w czerni, więc tej jesieni zdecydowanie będzie rządziła klasyka. Veronica powiedziała: „Uwielbiam buty, które mają prosty fason, ale równocześnie mocny, rzucający się w oczy detal, dzięki któremu potrafią zdominować cały look”. I taka właśnie jest jej kolekcja!

Już od wczoraj znajdziecie ją w sprzedaży wyłącznie online!

DSC_7841

 

DSC_7805

DSC_7850

DSC_7862

a123

DSC_7928

DSC_7977

A po prezentacji…

DSC_7460

…gdzie by tu ruszyć najpierw- Checkpoint Charlie czy Brama Brandenburska?

DSC_7462To moja pierwsza wizyta w Berlinie. Do tej pory z dużych niemieckich miast miałam okazję zwiedzać Köln, Düsseldorf, Dortmund, Hamburg czy m.in. Gelsenkirchen. Przyznam szczerze, że pierwsze co zwróciło moją uwagę to niesamowita czystość tego miasta. Z trudem na ulicy można było znaleźć jakiekolwiek śmieci. Poza tym jak na stolicę, nie było tam dużo samochodów, o korkach nie wspominając.

DSC_7469Po wyjściu z hotelu, pierwszym punktem na naszej drodze był Potsdamer Platz i znajdujące się na nim Sony Center. Architektura Berlina jest naprawdę wyjątkowa. Obok starych kamienic spotkać tu można bardzo wiele nowoczesnych budynków pokrytych dużą ilością szkła.

DSC_7477

DSC_7479Zanim udało nam się dotrzeć do Bramy Brandenburskiej musieliśmy coś przekąsić. Wizyta w Niemiczech nie może obejść się bez Currywurst, czyli grillowanej kiełbasy w sosie curry z pieczonymi ziemniakami. Pozycja obowiązkowa, nawet dla tych na diecie!

DSC_7492

 

Wygodny zestaw to podstawa! Już niedługo zobaczycie go w oddzielnym poście!

DSC_7507Chwila spaceru i jesteśmy już na miejscu! Pierwszy z ważnych punktów na mapie odhaczony. Brama robi wrażenie, oj robi.

1aReichstag- bardzo żałowałam, że nie udało mi się wejść do środka. Niestety wejściówki były wykupione na 2 dni.

DSC_7530

Niemcy chętnie rezygnują z samochodu na rzecz zdrowszego środka transportu.

DSC_7531

DSC_7533

Rzut oka na mapę i można ruszać dalej.

DSC_7538

Przyznam, że niemieccy politycy mają ciekawe widoki ‚z pracy’.

DSC_7544Mojej mamie na pewno oczy zaświeciłyby się na widok tylu maszyn!

DSC_7549

DSC_7551

DSC_7555Friedrichstrasse- może to nie Piąta Aleja, ale zdecydowanie zakupy można tam zrobić niemałe.

a22Galeria Lafayette, a w jej wnętrzu miniatura wieży Eiffle’a.

DSC_7561Coraz bardziej pomysłowe te witryny. Widać, że idzie jesień!

a3Na czekoladę dwa razy namawiać mnie nie trzeba! Tylu smaków Ritter’a co w Berlinie to w Polsce niestety nie ma:(

DSC_7564 DSC_7565 DSC_7595Obok berlińskiej sali koncertowej czułam się jak na warszawskim placu teatralnym.

DSC_7602Niedźwiadek to symbol Berlina.

DSC_7607 DSC_7617 DSC_7737 DSC_7743 DSC_7746Na koniec pierwszej części wycieczki Berliner Dom, ewangelicka katedra. To jeden z piękniejszych zabytków jakie możecie zobaczyć w stolicy Niemiec. Drugą część wycieczki rozpoczniemy od wieży telewizyjnej, którą widzicie po prawej stronie.

Jakie są Wasze ulubione miejsca w Berlinie?

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

61 komentarzy

  • Odpowiedz
    Monika
    8 października 2014 at 12:20

    Uważam, że Berlin to jedno z najbrzydszych miast Europy. Smutny moloch pozbawiony duszy i klimatu.
    Kocham francuskie i włoskie miasta, uwielbiam belgijski Gent i Brugge i oczywiście Amsterdam

    • Odpowiedz
      karolina
      8 października 2014 at 15:20

      Zgadzam się. Klimat przede wszystkim tworzą ludzie, a jaki mogą stworzyć Niemcy? Ale zdjęcia ładne 🙂 Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Magda
      8 października 2014 at 16:52

      Zdecydowanie się nie zgadzam. Berlin jest piękny! Kreuzberg, Mitte…pełno tam urokliwych miejsc. Dużo obszarów zielonych, parków. Grunewald jest piękny. Jaki klimat mogą stworzyć Niemcy? Są otwarci, pomocni i mówią po angielsku. A jaki klimat tworzą np. francuzi? Mają turystów głęboko w poważaniu.
      Tak czy inaczej….:/ Karola jak Ci się podobało? Ja uwielbiam siedzieć na tych schodach przy Bundestagu, wieczorem, gdy wszystkie światła odbijają się na wodzie…. jest pięknie 🙂 W listopadzie jadę na weekend. Can’t wait 😛 :*

    • Odpowiedz
      Ania
      9 października 2014 at 08:33

      Zupełnie się nie zgadzam, jak dla mnie Berlin to najwspanialsze miasto, mam tam poczucie jakbym była w domu! Z drugiej strony, domyślam się, że to jedno z takich miejsc, które można albo kochać albo nienawidzić 🙂 Ja Berlin kocham i planuję przeprowadzkę! 😀

    • Odpowiedz
      Marta
      9 października 2014 at 16:34

      Zgadzam się. Byłam w wielu europejskich miastach, Berlin to zdecydowanie najbrzydsze i najsmutniejsze z nich. Choć przyznam, że tu na zdjęciach wygląda całkiem ładnie 🙂

    • Odpowiedz
      kat
      10 października 2014 at 13:20

      A ja się bardzo nie zgadzam! Berlin zrobił na mnie niesamowite wrażenie – przepiękne miasto z duszą i historią. Wszyscy napotkani Niemcy byli bardzo pomocni i uśmiechnięci. Na każdym kroku muzeum, artyści, piękne uliczki, pomniki i piwo 😀

      Na minus zaliczam dużą ilość śmieci, zwłaszcza w okolicy Alexanderplatz, ale byłam w brudniejszych miastach (patrz: Wrocław).

      A tak btw, Charlize, nie ma to jak cyknąć focię outfitu z Mauzoleum Ofiar Holocaustu w tle…

    • Odpowiedz
      Anna
      12 października 2014 at 18:41

      Już nie przesadzajmy z tym tłem. Wiele osób robi sobie zdjęcia na tle tego pomnika, a niektórzy nawet wchodzą na te kamienie.

      Byłam w Berlinie latem i wróciłam bardzo zadowolona. Uważam, że to bardzo fajne miasto, ze świetną komunikacją. Currywurst mnie jednak nie zachwyciła 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:25

      kat- nie widzę w tym nic złego, tysiące osób robi tam zdjęcia, część z nich chodzi po pomniku, co zresztą widać w tle na zdjęciu.
      Karolina- czemu wciąż te stereotypy? Niemcy tworzą świetny klimat, są pomocni, uprzejmi i bez problemu dogadasz się z nimi po angielsku, nie to co z Francuzami. Są uśmiechnięci i nie narzekają tyle co Polacy. Wojna skończyła się prawie 70 lat temu, więc może warto spojrzeć na nich trochę łaskawiej?

  • Odpowiedz
    majlaa
    8 października 2014 at 12:27

    Wszystko fajnie, ale i tak najbardziej podoba mi się zdjęcie z czekoladą, haha 🙂

  • Odpowiedz
    X
    8 października 2014 at 12:33

    Skąd Ty masz znowu taki piękny szary sweter?!

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:27

      Sweter jest z Zary, stylizacja z nim pojawi się na pewno na blogu.

  • Odpowiedz
    anna
    8 października 2014 at 12:35

    Karolino, gdzie kupiłaś ten szary golf z pierwszego zdjęcia? mogłabyś napisać?:-)

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:27

      Golf jest z Zary.

  • Odpowiedz
    mm
    8 października 2014 at 12:37

    Byłam tam w wakacje jeden dzień ale uwierz przy temperaturze 39 stopni nie chciało nam się nic zwiedzać… a szkoda, bo Berlin jest naprawdę pięknym miastem. Dobrze, że jest tak blisko – jeszcze kiedyś się tam wybierzemy 🙂

  • Odpowiedz
    Madzia
    8 października 2014 at 12:39

    Skąd szary sweter z półgolfikeim i koszula w krate:)?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:27

      Sweter i koszula są z Zary.

  • Odpowiedz
    Juicy Beige
    8 października 2014 at 12:44

    Uwielbiam Berlin:)

  • Odpowiedz
    Anna
    8 października 2014 at 12:56

    Berlin jest ładnym miastem choć może zbyt rzadką reklamowanym. Mediolan oprócz starówki jest straszenie brzydki. Paryż oprócz paru miejsc też nic w sobie nie ma.

  • Odpowiedz
    Anty Marka
    8 października 2014 at 13:05

    Nie byłam w Niemczech dłużej jak przejazdem do kolejnych krajów więc widząc Twoje zdjęcia chyba nadejdzie czas, aby skusić się na zwiedzanie. 🙂

  • Odpowiedz
    Martipati
    8 października 2014 at 13:22

    Ja uwielbiam Berlin. Mieszkam niedaleko granicy polsko-niemieckiej, wiec odwiedzam go czesto. Jest nowoczesny i kosmopolityczny. Odnosnie zabytkow, nie moze rownac sie z miastami francuskimi czy wloskimi, ale przyczyna lezy w historii. Polecam zobaczyc min. aleje Ku’damm z kosciolem pamieci Cesarza Wilhelma oraz dom towarowy KaDeWe.

  • Odpowiedz
    bazylia
    8 października 2014 at 13:28

    aż mi się zachciało jechać do berlina 🙂

  • Odpowiedz
    http://meganlike.blogspot.com
    8 października 2014 at 13:33

    bardzo ladne miasto, super post
    napewno mialas udany wyjazd

  • Odpowiedz
    Anty Marka
    8 października 2014 at 13:39

    Nie mogę się jednak nie zgodzić z Moniką, że Włochy i Francja są bliższe mojemu sercu niż Niemcy…

  • Odpowiedz
    Oligatorka
    8 października 2014 at 13:50

    Moje marzenie : Sklep rittera.

  • Odpowiedz
    ania
    8 października 2014 at 14:17

    Bardzo fajny post 🙂 Ciekawie opisane. Wydaje się jednak jakby temu miastu „brakowało duszy”.

  • Odpowiedz
    Ania
    8 października 2014 at 15:01

    Nie zgadzam się ze stwierdzeniem że Berlin to smutny moloch… to bardzo zielone cudowne miasto, pełne życia i ciekawych miejsc. trzeba tylko spędzić tam troche wiecej czasu…nie powinno się go też porównywać do Włoskich czy Francuskich miast. Ma swój własny niepowtarzalny klimat. Jestem tam dwa razy w miesiącu i zawsze brakuje czasu, żeby wszystko zobaczyć. Polecam wybrać się na Pawią Wyspę, wynająć łódź i popływać po jeziorze, pochodzić po Mitte czy Kreuzbergu. Świetne klimatyczne knajpki z autentycznym jedzieniem z różnych stron świata, o zakupach nawet nie wspominam, bo mają tam właściwie wszystkie marki. jest czysto i w miarę bezpiecznie a komunikacja miejska jest genialna. Fajnie jest tez zobaczyć Berlin przed świętami, oświetlony Kudam, fantastyczne markety świąteczne z pysznym jedzeniem, zwłaszcza ten koło zamku Charlottenburg. polecam Berlin!

  • Odpowiedz
    Kasia
    8 października 2014 at 15:32

    Aż mi się zachciało jechać do Berlina <3

  • Odpowiedz
    Joanna
    8 października 2014 at 15:52

    Wow, świetnie, że Cię zaprosili 🙂 Byłam kiedyś w Berlinie ale tyle nie było mi dane obejrzeć. Muszę się w końcu wybrać, choć z Bonn jest jednak kawałek. Za to w Köln jestem co chwila!
    Twój zestaw był super, taki luzacki 🙂

    A tak na marginesie to pisze się: Gelsenkirchen 🙂 I też tam jeździłam jak w Köln nie było jeszcze Primarka :)))))) Choć ten w Essen jest dużo większy 🙂

  • Odpowiedz
    nina
    8 października 2014 at 18:02

    fajny set z prezentacji, szkoda że nie ma więcej zdjęć i info co, skąd. Podoba mi sie że potrafisz tworzyć stylizacje niebanalne, oparte na własnych projektach i „hendmejdach” Mamy. Zaglądam na różne blogi i jak widzę zestaw z sieciówki, tańszej bądź droższej, to zastanawiam się jaka w tym filozofia, bo ile to pójść do sklepu, wydać kasę, ubrać się i obfocić, ale zrobić coś innego niż szara masa na ulicy, to jest to 🙂

  • Odpowiedz
    Ania
    8 października 2014 at 19:16

    Słyszałam, że samochody z instalacją LPG mają zakaz wjazdu do Berlina. pewnie stąd mała liczba samochodów 🙂

    • Odpowiedz
      Kasia
      8 października 2014 at 21:34

      Nie tylko samochody z instalacją LPG, ale wszystkie: diesel czy benzyna, które nie spełniają norm emisyjnych. „Strefa ochrony środowiska to obszar, do którego mogą wjeżdżać tylko te pojazdy, które spełniają określone standardy spalin. Ten obszar w Berlinie znajduje się w obrębie kursowania szybkiej kolejki S-Bahn. Pojazdy ze szczególnie wysokim poziomem emisji spalin muszą pozostać poza tym obszarem”

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:32

      W większości dużych miast niemieckich jest wprowadzony zakaz wjazdu do centrum samochodów, których emisja spalin przekracza normy, na szybach z przodu aut umieszczane są specjalne naklejki, tylko samochody z zieloną etykietką ‚4’ mogą wjeżdżać do centrum. W Niemczech mało kto ma LPG.

  • Odpowiedz
    Marta
    8 października 2014 at 19:16

    Czy torebka jest z Zary? 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:33

      Nie, torebka z prezentacji jest z Parfois:)

  • Odpowiedz
    magda
    8 października 2014 at 19:39

    Torba to slowbag,mam identyczna-podpatrzona u Karoliny ;-).Jest przepiekna i przepastna!!!

  • Odpowiedz
    Gocha
    8 października 2014 at 21:20

    Berlin nie jest smutny… fajny „look”, szczególnie ładnie Ci w tej czapce…

  • Odpowiedz
    ju
    8 października 2014 at 23:06

    Nie podoba mi sie Berlin jako miasto i ciesze sie ze nie musze tam mieszkac. Poza tym nie mozna powiedziec ze jest tam bezpiecznie…

  • Odpowiedz
    Agata
    8 października 2014 at 23:57

    Rzeczywiście Berlin jest bardzo interesującym miastem 🙂

  • Odpowiedz
    kellyssfashion
    9 października 2014 at 08:27

    Świetne buty ! Ostatnio kupiłam w deichmannie botki, ale nie od Veronici, teraz skuszę się na te panterkowe 🙂

  • Odpowiedz
    maryś
    9 października 2014 at 09:21

    ~ania
    8 OCTOBER 2014 19:16
    reply

    Słyszałam, że samochody z instalacją LPG mają zakaz wjazdu do Berlina. pewnie stąd mała liczba samochodów 🙂

    ~kasia
    8 OCTOBER 2014 21:34

    Nie tylko samochody z instalacją LPG, ale wszystkie: diesel czy benzyna, które nie spełniają norm emisyjnych. “Strefa ochrony środowiska to obszar, do którego mogą wjeżdżać tylko te pojazdy, które spełniają określone standardy spalin. Ten obszar w Berlinie znajduje się w obrębie kursowania szybkiej kolejki S-Bahn. Pojazdy ze szczególnie wysokim poziomem emisji spalin muszą pozostać poza tym obszarem”

    Aby wjechać do Berlina samochodem (poza wyznaczoną strefą, która jest oddalona od centrum miasta) należy wykupić winietę, która ma określoną cenę biorącą pod uwagę model pojazdu (związane jest to z określonymi normami spalin mającymi związek z rokiem przyznania homologacji na dany model samochodu).

  • Odpowiedz
    natalialook
    9 października 2014 at 09:32

    szkoda, że nie weszłaś na Potsdamer Platz do nowo otwartej galerii handlowej LP12 ( największa galeria w Europie) robi niesamowite wrażenie, z tego co wiem będą ją jeszcze powiększać o mały procent bo 13, ale jednak:) Tylko nie wiem, kiedy Ty byłaś w Berlinie bo ona otwarta jest od niedawna 🙂 szczerze mówiąc jak pisałaś, że wybierasz się do Berlina to myślałam ze na jej otwarcie 🙂

  • Odpowiedz
    Marta
    9 października 2014 at 11:43

    Charlize! mega stylizacja na 1 foto, chciałabym abys pokazała buty. Sweter i jeansy to na moje oko Zara. Ten sweter w sklepie wydawał się dosyć ..cienki, no ale na zdjęciach wszystko sie obroni. Czekam na całą stylizacją. Pozdr

  • Odpowiedz
    http://www.vixenfashion.pl
    9 października 2014 at 11:51

    Bardzo fajna relacja, z chęcią sama bym się tam wybrała;)

  • Odpowiedz
    Jeans Please
    10 października 2014 at 08:48

    też mam w planach wyjazd do Berlina, polecasz jakieś ciekawe knajpki? 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:36

      Na jakich konkretnie knajpkach Ci zależy- z czymś dobrym do jedzenia, czy z alkoholem i muzyką?

  • Odpowiedz
    Klaudia
    10 października 2014 at 12:29

    Również zastanawiam się nad wyjazdem do Berlina… Twoja relacja bardziej mnie przekonała do moich planów 🙂

  • Odpowiedz
    Aneta
    10 października 2014 at 17:00

    W Berlinie byłam tylko raz, na jeden dzień, ale po tym wpisie już wiem, że wizytę trzeba powtórzyć! Zdjęcia wspaniale ukazują to miasto!

  • Odpowiedz
    Monika
    10 października 2014 at 19:23

    BARDZO CIEKAWIE UCHWYCIŁAŚ BERLIN 🙂

  • Odpowiedz
    Joy
    10 października 2014 at 23:54

    Do Reichtagu wykupuje się wejściówki? Byłam w Berlinie 5 lat temu i żadnych wejściówek nie było, tylko trzeba był odstać w wielkiej kolejce dobrych kilka godzin.

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 07:36

      Teraz są już wejściówki:)

      • Odpowiedz
        Paula
        14 lipca 2015 at 19:36

        Karolina, to nie są wejściówki do kupienia, wkradł Ci się bardzo duży błąd 😉 Reichstag, można zwiedzić rezerwując wcześniej wejściówkę na bezpośredniej stronie. Jest ona całkowicie bezpłatna, można wejść na taras widokowy, można wybrać „wycieczkę” z przewodnikiem np. 🙂 Wystarczy „zapisać” się kilka dni wcześniej.

  • Odpowiedz
    Pretty Little Fashionista
    11 października 2014 at 08:24

    Bardzo lubię sposób w jaki tworzysz notki! Trochę tekstu, zdjęcia, trochę tekstu, zdjęcia… Btw – zawsze masz przepiękne zdjęcia! 🙂 Super wpis

  • Odpowiedz
    Ali
    11 października 2014 at 10:56

    ciekawa relacja, prezentukesz swietny, miejski styl:)

  • Odpowiedz
    http://newlookstyleblog.blogspot.com
    12 października 2014 at 14:37

    Piękne zdjęcia! Mam nadzieję,że wyjazd udany 🙂

  • Odpowiedz
    cleo
    12 października 2014 at 21:26

    Nic nie przebije tej witryny..:) Zamiast patrzeć jakie fajne wiszą ciuszki na manekinach to patrzyłabym na te śmiszne główki..:)

  • Odpowiedz
    Agata
    13 października 2014 at 17:13

    Fajny zestaw a Berlin parę razy ominęłam ,teraz napewno to nadrobię

  • Odpowiedz
    Dominika
    19 października 2014 at 14:39

    Charlize, a skad sa buty z pierwszego zdjecia? I ile kosztowal ten piekny szary sweterek z Zary?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 15:20

      Zara. Sweterek około 200 ? Nie pamiętam dokładnie 🙂

  • Odpowiedz
    Kasia
    19 października 2014 at 15:00

    Hej, mozesz napisac skad ta piekna czapeczka i kurtka? Z gory dziekuje i pozdrawiam z Hamburga

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 października 2014 at 15:20

      Czapka H&M, kurtka Zara 🙂 ten zestaw będzie na blogu!

  • Odpowiedz
    Kasia
    20 października 2014 at 02:57

    Dziekuje! Taka czapke z checia chcialabym miec……..