Moda Podróże Zdrowie i Uroda

INSTAGRAM MIX X12

DSC_2074

Początek Nowego Roku to idealny moment, by podsumować sobie to wszystko co wydarzyło się w ostatnich dwóch miesiącach ubiegłego roku na moim Instagramie:)!

Nawet nie wiecie, jaką niesamowitą radość sprawił mi udział w akcji „Szlachetna Paczka”. Możliwość bycia Świętym Mikołajem dla zupełnie obcych osób to coś fantastycznego. Cieszę się, że zdecydowałam się na udział w tym wydarzeniu i Was też gorąco do tego namawiam w przyszłym roku. Więcej o moich wrażeniach możecie przeczytać tutaj.

Po finale Szlachetnej Paczki, mogłam zabrać się za przygotowania do Świąt! W tym roku mój Wigilijny stół zdominowała biel i złoto.

Sylwestrowe gadżety też 🙂

Zanim zabrałam się za przyrządzanie świątecznych przysmaków, odwiedziłam jeszcze salon Agi Płusy i odświeżyłam kolor włosów. Z każdym miesiącem moje włosy nabierają lepszej kondycji, a to wszystko za sprawą Agi! Zrobienie lekkiej grzywki było strzałem w dziesiątkę 🙂

Listopad i grudzień były wyjątkowo łaskawe jeżeli chodzi o pogodę. Moje stylizacje z tych miesięcy bardziej przypominają wiosenne lub wczesnojesienne.

Styczeń natomiast przywitał mnie mrozem, dlatego najcieplejsze puchowe kurtki poszły w ruch. W połączeniu z Uggami tworzą najlepsze zestawy na minusowe temperatury.

 

 

Nie jestem typem osoby, która święta spędza objadając się przy stole od samego rana. Po Bożonarodzeniowym śniadaniu, razem z rodziną wybrałam się na spacer po Düsseldorfie. Drugi Dzień Świąt spędziłam natomiast w Kolonii. Pogoda w Niemczech rozpieszczała mnie, temperatura w słońcu potrafiła w ciągu dnia dobić do 19 stopni. Już dawno nie było tak ciepłych świąt.

Niezależnie czy było ciepło, padał deszcz, czy był mróz w domu jakoś nie mogłam usiedzieć:)

Czarna torebka i złote logo- czego chcieć więcej? Do Louis Vuitton dołączył shopper od Prady. Dzięki temu moja kolekcja dobrych jakościowo torebek się powiększa.

Sabrina podobnie jak ja, kocha biel i czerń, ale tym razem z okazji świąt, przygotowała dla mnie swój nowy model w krwistoczerwonym kolorze. Dajcie znać jak podoba Wam się Ossi Bag? Idelnie wpisała się w moją świąteczną stylizację. Znajdziecie ją tutaj.

Kiedy jestem u rodziców, korzystam z wolnego czasu i wyleguję się w łóżku ile tylko mogę. W końcu mam czas na chwilę dla siebie. Tylko ja, modowe magazyny, książki i zdrowe owoce ( i trochę słodyczy ciiiii:)!

Mam też czas na przetestowanie wszystkich kosmetycznych nowości. Mój hit grudnia to zdecydowanie olejek La mer, perfumy Tom Ford Black Orchid, błyszczyki ze świątecznej kolekcji MAC i paletka Zoeva.

Kawa w kawiarni, na mieście czy na spacerze po lesie? Ciężki wybór. Sami powiedzcie gdzie smakuje najlepiej?

Königsallee moje ulubione miejsce w Düsseldorfie vs. ul Próżna w Warszawie, jedna z piękniej odrestaurowanych uliczek w stolicy. Kolejny ciężki wybór. Jedno jest pewne, w obu tych miejscach jest magicznie.

Na koniec mojego podsumowania książkowe inspiracje na chłodne styczniowe wieczory. Mam nadzieję, że wśród propozycji znajdziecie coś dla siebie. Jeśli jeszcze nie macie w swojej kolekcji mojej książki lub chcecie ją kupić na prezent, tutaj możecie zamówić ją z moim podpisem lub z dedykacja 🙂

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

11 komentarzy

  • Odpowiedz
    klaudia
    9 stycznia 2016 at 21:01

    Gdzie kupiłaś ten śliczny szary płaszczyk (na zdjęciu z granatową bluzą), zakochałam się <3 a poluję na idealny, szary płaszcz i nie mogę znaleźć 😀

    • Odpowiedz
      M.
      10 stycznia 2016 at 11:38

      Piękne zdjęcia – uwielbiam Twoje poczucie estetyki :-). Kolejny raz zachęcasz do wyjazdu do Niemiec. Kiedyś na pewno! :)))

      PS. Zdradź proszę- co to za kawiarnia? 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 stycznia 2016 at 20:29

      Płaszcz jest z M&S, mam go około pół roku, ale ciężko go będzie dostać bo był z limitowanej kolekcji Vogue.

  • Odpowiedz
    Justyna Polska
    10 stycznia 2016 at 12:28

    Twoje włosy zdecydowanie lepiej wyglądają niż 2 miesiące temu, pielęgnacja przynosi efekty :).

    Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 stycznia 2016 at 20:31

      Aga, moja fryzjerka to anioł. Dla niej pielęgnacja to rzecz święta i nie ma możliwości, by włosy po paru wizytach u niej nie wyglądały lepiej:)!

      • Odpowiedz
        Eliza Eneylen Blog
        15 stycznia 2016 at 11:17

        A jak Ci fryzjera pielęgnuje włosy? Zabiegi jakieś czy coś? Bo to zaskakujące jak się poprawia ich kondycja 😉

  • Odpowiedz
    simply lifetime
    11 stycznia 2016 at 16:20

    absolutnie jest to mój ulubiony cykl na blogu 🙂 pogoda na święta zdecydowanie Cię rozpieszczała! wprawdzie u nas nie było tak pięknie, ale to taki czas w roku, kiedy wszystko jest magiczne 🙂 widzę, że kilka pozycji książkowych pokryło się u mnie – jestem zachwycona Dziewczyną z pociągu!

    pozdrawiam! 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 stycznia 2016 at 20:31

      Ja również, wystarczyły 2 wieczory i wchłonęłam ją całą:)!

  • Odpowiedz
    Renata
    12 stycznia 2016 at 07:40

    Uwielbiam zatrzymywac sie w Dusseldorfie iedy jestem w Niemczech 🙂 Prada to moj NR 1 🙂

  • Odpowiedz
    Kasia
    12 stycznia 2016 at 22:00

    A skąd piękne pidżamy w Muminki? 🙂 Mam nadzieję, że jeszcze w sprzedaży.

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 stycznia 2016 at 20:32

      Pidżamy są z Primarka, dorwałam je na wyprzedaży:)