Zdrowie i Uroda

JAK ZWIĘKSZYĆ OBJĘTOŚĆ WŁOSÓW?

DSC_7527

Włosy, włosy, włosy! Nic nie sprawia mi tylu kłopotów przed wyjściem z domu co moje włosy. Makijaż zajmuje mi chwilę, wybranie stroju i dobranie do niego dodatków również. Spakowanie torebki to pikuś, ale wierzcie mi na słowo, włosy są moją zmorą. Dałabym wiele za grube, gęste, mocne i długie włosy. Niestety nie można mieć wszystkiego, dlatego potem trzeba się denerwować i nieźle napocić, by fryzura wyglądała dobrze i wytrzymała cały dzień. Nie jest to łatwe, ale walczę z tym codziennie. Na szczęście lata praktyki pozwoliły mi wypracować kilka sprawdzonych trików na oszukanie rzeczywistości i stworzenie fryzury z objętością. Poza tym przez tak długi okres udało mi się sprawdzić już większość produktów przeznaczonych dla osób z cienkimi włosami i mam kilku swoich faworytów. Poniżej chciałabym się z Wami podzielić moim sposobem na nadanie włosom objętości.

DSC_2769

DSC_2779zmn

1.SZAMPON i ODŻYWKA
Volume- słowo klucz w trakcie poszukiwań kosmetyków do włosów. Mój wzrok zawsze odruchowo przyciąga właśnie ten napis na opakowaniach. W końcu właściwie dobrany szampon i odżywka to połowa sukcesu jeśli chodzi o objętość włosów.
Aktualnie używam serię Volume od Balmain. Produkty te posiadają w składzie m.in proteiny jedwabiu (czyli związki wielkocząsteczkowe), które są odpowiedzialne za uzupełnienie braków w strukturze włosa. „Oblepiają” włosy, dzięki czemu odpychają się one od siebie (zamiast sklejać), a nasza fryzura wydaje się większa.
Na plus tej serii przemawia to, że w składzie nie posiada parabenów i siarczanów. Moje cienkie włosy dziękują mi za taki wybór.

2. PRODUKTY DO STYLIZACJI.

-KEVIN MURPHY ANTI GRAVITY SPRAY– w pełni ekologiczny skład jest jedną z zalet wyjątkowego spray’u do objętości. Znajdziecie w nim między innymi olejek lawendowy, ekstrakt z grejpfruta czy miód z krzewu Manuka. Poza tym, że nadaje włosom spektakularnej objętości to dodatkowo sprawia, że są mocniejsze i bardziej lśniące.
–BALMAIN VOLUME MOUSSE STRONG- silnie utrwalająca pianka dodatkowo zwiększająca objętość to produkt idealny do cienkich i szybko opadających włosów. Zawarte w niej proteiny jedwabiu wygładzają włosy, dzięki czemu można łatwiej nad nimi zapanować.
-WELLA EIMI SUGAR LIFT-to nowość w mojej kosmetyczce. Do tej pory znałam i używałam produkty z solą morską, które dają efekt „surferskich fal”. Dzięki mojej fryzjerce dowiedziałam się o sprayu, który ma w składzie- cukier. Pierwszym moim pytaniem było: „Czy to nie sklei włosów?”. Nie, jeśli nie przesadzimy z jego ilością. Można go stosować na sucho i na mokro. Ja używam go na mokre włosy, przed stylizowaniem, głównie u nasady, aby odbić włosy od głowy. Włosy po jego użyciu są gładkie i błyszczące.

Oczywiście wszystkich trzech produktów używam zamienne, nigdy razem. Wybieram go w zależności od tego ile mam czasu na stylizacje i jaki efekt chce uzyskać.

3.OKRĄGŁA SZCZOTKA + UMIEJĘTNE SUSZENIE

Kiedy połączymy produkty z wcześniejszych punktów z właściwym, umiejętnym suszeniem to mamy pewność, że nasza fryzura nabierze upragnionej objętości. Mamy dwa wyjścia:
-Suszenie z głową w dół: jeśli mam mało czasu, a mimo wszystko zależy mi na objętości to wtedy suszę włosy z głową do dołu. Staram się suszyć je od samej nasady, tak by jak najlepiej odbiły się od głowy. Potem przeczesuję całość i gotowe!
-Suszenie przy pomocy dużej, okrągłej szczotki: zawsze kiedy wychodzę od fryzjera mam wrażenie, że moich włosów jest 2-3 razy więcej. To w dużej mierze zasługa odpowiedniego suszenia przy pomocy grubej, okrągłej szczotki, dlatego zawsze podpatruje dokładnie co robi Tomek, by potem w domu móc to powtórzyć! By było mi łatwiej kupiłam sobie nawet identyczną szczotkę jakiej używają w salonie Agi Płusy. Lekko wilgotne włosy podpinam wsuwką, a potem pasmo po paśmie nakręcam na szczotkę i wyciągam, by odbić je od nasady.

4. TERMOLOKI/ SUSZARKA Z DYFUZOREM
Teoria nie zawsze równa się praktyce. Jeśli macie problem z powtórzeniem tego co robi Wasz fryzjer możecie śmiało pomóc sobie w inny sposób. Na przykład przy pomocy suszarki z dyfuzorem, używając termoloków lub zwykłych wałków.
-Dzięki dyfuzorowi Wasze włosy będą odbite od głowy, a Wasza fryzura zyska delikatne fale.
-Termoloki dzięki temu, że nie nagrzewają się do tak wysokiej temperatury jak zwykła lokówka są bardziej przyjazne dla włosów. Dzięki nim odbijecie je od nasady i zyskacie upragnioną objętość.
-Ze zwykłych wałków możecie korzystać w momencie kiedy macie naprawdę dużo czasu. Możecie wtedy podsuszyć je suszarką lub dać im wyschnąć samym.

5. SUCHY SZAMPON
Zbawienie w ciągu dnia, kiedy pogoda nie sprzyja naszym włosom, a te tracą objętość- wystarczy odrobina suchego szamponu (ja używam aktualnie Balmain lub Bumble&Buble Thickening Hair Spray) by na nowo wyglądały super! Głowa w dół, dwa psiknięcia u nasady i gotowe:)! Proste, prawda?

6.CIENIOWANIE WŁOSÓW/ ODPOWIEDNIA FRYZURA
Żaden produkt nie zadziała jednak tak jak odpowiednia fryzura i cieniowanie włosów. Dzięki regularnemu podcinaniu końcówek wzmacniamy włosy, sprawiamy, że stają się grubsze, mocniejsze, a co za tym idzie lepiej odbijają się od głowy.
Jeśli nie chcecie skracać włosów spróbujcie przerzucić włosy na drugą stronę lub zrobić przedziałek w innym miejscu. W końcu włosy czesane cały czas w ten sam sposób tracą na sprężystości, więc warto im czasem zafundować taką drobną zmianę!

7. DOMOWE SPOSOBY
Również przy pomocy domowych sposobów możemy zadbać o to by nasze włosy były sprężyste, błyszczące, a co za tym idzie miały odpowiednią objętość.
Wystarczy, że zaserwujemy im maseczkę lub płukankę z siemienia lnianego, płukankę z piwa lub maskę z miodu i żółtka. Sporo ciekawych połączeń znajdziecie w internecie wpisując wymienione hasła.

DSC_7545

W ten sposób dotarliście do końca posta. Mam nadzieję, że teraz łatwiej będzie Wam zapanować nad włosami i stworzyć wymarzoną objętość, która wytrzyma cały dzień!

Jeśli chcielibyście wypróbować kosmetyki Balmain skorzystajcie z rabatu, który dla Was przygotowałam. Z kodem charlizemystery otrzymacie 20% rabatu. Rabat jest ważny do 1.10.2016!

Koniecznie dajcie znać jakie są Wasze sposoby na cienkie włosy!

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

17 komentarzy

  • Odpowiedz
    Ola
    30 sierpnia 2016 at 20:54

    Zageszczam wlosy ale tylko wylacznie na microringi i wlosami ludzkimi. Robie to od wielu lat. Nie prawda ze wlosy sie niszcza jesli zaklada odpowiednia osoba i sa to wlosy bardzo dobrej jakosci. No i oczywiscie przestrzeganie zasad podczas noszenia.

  • Odpowiedz
    Blog Selektywna
    30 sierpnia 2016 at 21:51

    Karolino, mam pytanie:
    Mogłabyś mi napisać jakiego modelu suszarki używasz ? Oraz jako to model tej okrągłej szczotki pokazujesz we wpisie? 🙂

  • Odpowiedz
    poprostukasia
    30 sierpnia 2016 at 23:01

    Ja bym co nie robiła to moje włosy i tak są płaskie :/

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      2 września 2016 at 07:57

      Spróbuj moje sposoby 🙂

  • Odpowiedz
    Ola
    31 sierpnia 2016 at 00:14

    Ahh te włosy… moje są podobne, ciężko z nich zrobić jakąs przyzwoitą fryzurę 😉 Ten post bardzo mi się przyda 😀

  • Odpowiedz
    Ania
    31 sierpnia 2016 at 00:40

    Ja mam z kolei odwrotny problem – moje włosy są aż nazbyt puszyste i zawsze staram się je przygładzić 😉 Zawsze musimy pragnąć czegoś, czego nie posiadamy, prawda? Proste – kręcone; gładkie – puszyste itd 🙂
    Mam pytanie co do stroju z instagrama (zdjęcie z E. Wedel i dnia z czytelniczką) – nie będzie przesadą, jeśli powiem, że zakochałam się w twoim zestawie 😀 Powiesz skąd są te rzeczy? Czy jeszcze gdzieś do upolowania, a jak nie, to może coś podobnego? 🙂

    Pozdrawiam cieplutko!

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      1 września 2016 at 07:14

      Spódnica jest H&M, mam ją od tygodnia więc spokojnie znajdziesz ją jeszcze w sklepach:) Koszula jest z Massimo Dutti, ale mam ją już od 2 lat.

  • Odpowiedz
    emi
    31 sierpnia 2016 at 12:16

    Ja nie muszę zagęszczać , bo mam bardzo gęste włosy

    • Odpowiedz
      Ania
      1 września 2016 at 08:26

      a rzeczywiście, kojarzę już u Ciebie tą koszulę, zawsze mi się strasznie podobał jej odcień! Kocham ten kolor. Dzięki za namiar na spódnicę – czas zrobić nalot na sklep! 🙂

  • Odpowiedz
    Kasia
    1 września 2016 at 15:16

    A jaka to szczotka I gdzie mozna kupic ?;))

  • Odpowiedz
    Iza (simple-casual-style)
    1 września 2016 at 19:01

    Moje włosy są aż nadto puszyste – pewnie przez to, że są kręcone. 🙂 Nie ważne ile pracy wkładasz w układnie fryzury – warto, Twoje włosy zawsze wyglądają na bardzo zadbane. 🙂

  • Odpowiedz
    Gobli.pl
    2 września 2016 at 13:38

    Moją zmorą również są cienkie i szybko opadające włosy.. 🙁 Nie lubię spędzać czasu w łazience i bawić się z włosami.. No ale może kiedyś wypróbuję te kosmetyki które polecasz i wdrożę taki rytuał stylizacyjny przed wyjściem 🙂 Dzięki i pozdrawiam :*

  • Odpowiedz
    kashienka z OdkrywajacAmeryke
    2 września 2016 at 18:08

    Mam podobny problem z cienkimi włosami i także próbuję różnych metod by moje włosy nie wyglądały na „oklapłe” 😉 Najbardziej zadowolona ze swojej fryzury jestem po wyjściu od fryzjera 😀 W domu praktycznie nigdy nie udało mi się uzyskać taki efektów!

  • Odpowiedz
    Aneta P.
    3 września 2016 at 14:52

    Moje włosy są bardzo cienkie i chętnie te kosmetyki sprawdzę;)

  • Odpowiedz
    magda
    7 września 2016 at 12:34

    Twoje sposoby musza faktycznie byc skuteczne,gdyz nigdy nie pomyslalam,ze masz cienkie wlosy! Ja np od wielu lat spie na walkach i jest to wg mnie jedyny skuteczny sposob na uniesienie cienkich wlosow!