Design

MOJE PIERWSZE DIY- JAK ZMIENIĆ SREBRO NA ZŁOTO?

DSC_6245

Zmiany w mieszkaniu z każdym dniem są coraz bardziej widoczne. Kuchnia nabiera już właściwego wyglądu i niebawem powinna być w 100% skończona. Podobnie zresztą jak łazienka. Czekam tylko na blaty i montaż zlewu oraz umywalki. W międzyczasie wpadłam na pomysł by dać nowe życie kilku elementom z mojego dotychczasowego mieszkania. Znalazłam parę srebrnych drobiazgów oraz czarne lustro, które nie pasują w 100% do zaplanowanego przeze mnie wystroju i pomyślałam, że przy odrobinie pracy mogą z powodzeniem posłużyć w moim nowym M.

DSC_5433

Dziś chciałabym Wam pokazać jak przerobiłam moją metalową Wieżę Eiffla, nowojorskie Empire State Building, wazon oraz duże drewniane lustro. Z pomocą przyszły mi złote lakiery w sprayu z linii “Moje Deko” od Śnieżki.

Zanim jednak rozpoczęłam malowanie, przy pomocy spirytusu dokładnie oczyściłam wszystkie elementy z tłustych plam i osadów, tak by lakier równomiernie trzymał się na powierzchni.

Lustro dokładnie okleiłam folią oraz taśmą malarską i tak przygotowane rzeczy mogłam ustawić na podłodze wyłożonej folią i gazetami.

Następnie przez dobrych kilka minut bawiłam się w barmana i potrząsałam sprayem niczym shakerem, by właściwie rozmieszać farbę. Dodatkowo na kartce sprawdziłam czy właśnie o taki odcień złota mi chodziło. Powiem Wam, że jest idealne!

Potem została najprzyjemniejsza część zadania czyli malowanie.

Po tym jak pierwsza warstwa wyschła w 100%, przetarłam dokładnie wszystkie rzeczy drobnym papierem ściernym i przystąpiłam do nałożenia drugiej warstwy lakieru. Wszystkie renowacje róbcie najlepiej przy otwartym oknie, na balkonie lub poza domem- zapach preparatu jest dość intensywny.

Tak pomalowane elementy zostawiłam do kolejnego dnia, by mieć pewność, że wszystko właściwie wyschło. Dzięki temu od teraz mogę cieszyć się pięknymi, złotymi elementami, które wzbogacą wystrój mojego mieszkania, a to wszystko za niewielkie pieniądze przy pomocy Śnieżki “Moje Deko”. Wystarczyło jedno popołudnie, by stare rzeczy zyskały nowe życie!

Poza złotem, macie do wyboru również inne odcienie, więc na pewno znajdziecie coś co będzie pasowało do Waszego mieszkania. Poza metalem i drewnem możecie pomalować również szkło i niektóre elementy sztuczne. To co wyróżnia „Moje Deko” to bardzo dobre krycie (nawet przy pierwszej warstwie) i wysoki połysk. Do tego jest odporny na działanie wody i ekspresowo schnie. Nawet jeśli nie macie artystycznego talentu, bez problemu sobie z nim poradzicie i zrobicie piękne projekty DIY.

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

20 komentarzy

  • Odpowiedz
    Say me Justine
    18 stycznia 2018 at 09:36

    Genialny pomysl i efekt!

  • Odpowiedz
    Magda
    18 stycznia 2018 at 10:08

    Ja w ten sposób ujednoliciłam ramki na zdjęcia 😉 ale użycie sprayu jest genialnym wyjściem! 😍

  • Odpowiedz
    Ida
    18 stycznia 2018 at 11:14

    Piękny stolik ! Gdzie go kupiłaś?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      23 stycznia 2018 at 07:49

      Stolik jest z Westwing:)

  • Odpowiedz
    Ela - themomentsbyela.pl
    18 stycznia 2018 at 11:20

    Nadawanie nowego życia starym przedmiotom jest świetne, bo można mieć rzeczy niepowtarzalne i dopasowane do naszych, indywidualnych wnętrz.
    Fajny efekt wyszedł na ramie lustra.

  • Odpowiedz
    Marta | Zafascynowana życiem
    18 stycznia 2018 at 14:35

    Też będę lakierować na złoto kilka starych rzeczy do nowego mieszkania 😀

  • Odpowiedz
    paulla.xoxo
    18 stycznia 2018 at 17:33

    Bardzo lubię złote dodatki we wnętrzach. Świetnie wyszła Ci ta metamorfoza 🙂

  • Odpowiedz
    Paullinss
    18 stycznia 2018 at 18:31

    Świetne!

    Pozdrawiam ♥

  • Odpowiedz
    Meg
    18 stycznia 2018 at 20:42

    Karolinko, okleiłam, nie „obkleiłam”. Zdarza się nawet najleoszym 😉 Te lakiery to dla mnie objawienie 👍

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      19 stycznia 2018 at 09:24

      Dziękuję, już poprawione:))

  • Odpowiedz
    Ewa Macherowska
    18 stycznia 2018 at 21:33

    Super to wyglada!

  • Odpowiedz
    Ewa
    19 stycznia 2018 at 13:26

    Lubię takie zmiany za 3 grosze. Ja tak odnowiłam stary metalowy, żyrandol , gałki od szafek w starych meblach kuchennych. Ramki obrazów pokolorowałam pędzlem i farbami akrylowymi marki STAMPERIA w kolorze starego złota.

  • Odpowiedz
    brunette_girl_warsaw
    22 stycznia 2018 at 20:09

    Bardzo lubię czytać takie wnętrzarskie posty. Są niezwykle inspirujące. Można w nich popatrzeć wiele ciekawych dodatków. Świetna metamorfoza. Nie ma to jak nadać starszym przedmiotom nowego życia. Widać, że masz ogromne wyczucie stylu nie tylko jeśli chodzi o modę 🙂

  • Odpowiedz
    E-klosz.pl
    23 stycznia 2018 at 16:30

    Super Ci wyszło! 😛 Efekt końcowy jak najbardziej na duży plus 🙂

  • Odpowiedz
    Girls in heels
    24 stycznia 2018 at 09:31

    Bardzo fajny pomysł, dekoracje pięknie wyglądają po tej „złotej” metamorfozie” 🙂

  • Odpowiedz
    www.aleksandrabzdzikot.pl
    27 stycznia 2018 at 10:59

    Poproszę o więcej takich DIY – wygląda super!
    Pozdrawiam,
    Aleksandra

  • Odpowiedz
    kashienka z OdkrywajacAmeryke.pl
    30 stycznia 2018 at 04:10

    Uwielbiam dawać drugie życie starym przedmiotom <3 Uwielbiam też malowanie i szlifowanie, więc takie projekty DIY dają mi dużo satysfakcji 🙂 Sama urządziłam nasze patio robiąc meble z palet oraz malując wszystko co możliwe na biało, turkusowo i granatowo! Efekt podoba się wszystkim 🙂 Twoje dodatki pomalowane na złoto będą się pięknie prezentować w nowym wnętrzu^^

  • Odpowiedz
    Sylwia Bambi Badora
    16 lutego 2018 at 19:19

    Sama tak teraz robiłam, lecz na srebro!

    Zapraszam do siebie,
    Miłego wieczoru, xx Bambi

  • Odpowiedz
    Alicja z Jak urządzić wnętrze
    24 lutego 2018 at 12:16

    Kolejny dowód na to, że nie trzeba wydawać mnóstwa pieniędzy by pięknie mieszkać 🙂 Super pomysł i jeszcze lepsze wykonanie. Często malowanie sprayem wiąże się z zaciekami ale u Ciebie tego nie widać. Super !

  • Odpowiedz
    remka
    29 lipca 2018 at 10:17

    zależało mi na żywej, jasnej przestrzeni dlatego salon pomalowałam na ciepły karmazynowy odcień farbami strukturalnymi magnat style trawertyn