Bez kategorii

DAY WITH CHARLIZE-MYSTERY

Pewnie wielu z Was tak jak mi, zdarza się co jakiś czas taki dzień kiedy jesteśmy w biegu od wczesnych godzin porannych, aż do późnego wieczora, a przy tym wymagany jest od nas nienaganny wygląd przez prawie całą dobę. Postanowiłam zmierzyć się z tym zadaniem i sprawdzić czy to możliwe.

Z pomocą przyszła marka DAX cosmetics i ich nowy długotrwały podkład kryjący. Producent zapewnia, że nasza twarz będzie wyglądała nieskazitelnie przez 12 h. Dodatkowo, pigmenty zawarte w podkładzie mają wyrównywać koloryt, a olejek arganowy zapewniać nawilżenie. 

DAX Cosmetics- „Challenge accepted”!

8:00– Czas start. Pobudka, poranna toaleta i make up. Podkład to podstawa w makijażu. Musi być odpowiednio dobrany do naszej skóry. Najważniejszy jest odcień- ja wybrałam 01- naturalny. Minusem w tej sytuacji może być dość mała paleta odcieni- są tylko 3. Ja trafiłam idealnie. Podkład, który przetestowałam w dzisiejszym poście na pewno nie należy do lekkich, ale nie tworzy również efektu maski.


8:30– Czas popędzić po coś na śniadanie. Rowerem Embassy najlepiej- mamy odrobinę relaksu, dbamy o ciało i już za moment schrupiemy coś dobrego.

9:00-Chwila na poranną prasę, jedzenie na powietrzu i zaraz dalej w drogę.

10:00– Tym razem dwa kółka zamieniamy na cztery. Z delikatnego makijażu przechodzimy na ten bardziej wyrazisty i gonimy na spotkanie z Justynią i Anią w showroomie H&M. 

13:00– Szybki wypad po ostatni brakujący element do stylizacji i już jestem gotowa by zrobić dla Was kolejne zdjęcia do posta.

14:00-Ale,ale! Najpierw trzeba wrzucić coś na ruszt 🙂 Jestem wielką fanką włoskiej kuchni, a od niedawna szczególnie pizzy (uwierzycie, że przez wiele lat nie lubiłam pizzy? A tu taka zmiana!).

15:00-Czas na wspomniane fociszki 🙂 Zdjęcia tej stylizacji zobaczycie już niedługo ponownie na blogu!

17:00– Czas na chwilę dla siebie i doczytanie kolejnych stron książki, która wciągnęła mnie bardzo w ostatnich dniach (chcielibyście przeczytać jej recenzję na blogu?).

19:00– Czas na kolację i pozbycie się makijażu. Pewnie zastanawiacie się czy „dał radę”? Byłam w szoku, gdy przez cały dzień nie musiałam poprawiać makijażu,a po 10 h twarz nadal wyglądała świeżo i nie zmieniła koloru ( co często zdarza się przy podkładach, które ciemnieją). Jedyny minus, który zauważam na chwilę obecną to opakowanie- mogłoby być bardziej stylowe i trwałe (zakrętka potrafi się otwierać w torebce). Przy mojej cerze w okolicach 8 h użytkowania podkładu zauważyłam lekkie świecenie na czole, ale od czego jest puder matujący w torebce?:)

23:30-Czas spać! Zzzzzz…..

Szkoda, że takie dni zdarzają się tak rzadko 🙂 

NEW LOOK shirt | BERSHKA leggins | GUESS sneakers via. Schaffashoes | ZARA jacket | RESERVED dress | GUESS heels |H&M clutch

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

131 komentarzy

  • Odpowiedz
    BLACK DRESSES
    6 maja 2013 at 12:42

    Widzę Mąkę i Wodę <3 Tam można naprawdę polubić pizzę, koniecznie spróbuj też kremu pomidorowego i sałatki z rucoli.
    A na moim zdaniem najlepszą pizzę w Wawie polecem Non Solo lub A Modo Mio na Grójeckiej!

  • Odpowiedz
    almaa.
    6 maja 2013 at 12:45

    rower… skradłabym :)))

    • Odpowiedz
      Anonymous
      9 maja 2013 at 11:26

      Gdzie kupilas rower?

    • Odpowiedz
      Anonymous
      9 maja 2013 at 11:28

      Gdzie kupilas taki super rower? 🙂

    • Odpowiedz
      charlize mystery
      9 maja 2013 at 14:18

      Rowery Embassy na Nowym Świecie w Warszawie:))

  • Odpowiedz
    00alexandra00
    6 maja 2013 at 12:46

    przydałby mi się taki na imprezy,ale boje się patrzeć na cene, 😀 aa i czekam na recenzję książki !! pozdrawiam.

    • Odpowiedz
      Anonymous
      6 maja 2013 at 20:49

      niepotrzebnie 😉 cena tego podkładu to 37 zł za 30 ml

  • Odpowiedz
    Tamara
    6 maja 2013 at 12:47

    Super post, masz sporo na głowie. 🙂
    Możesz powiedzieć co to za torebeczka-pudełko, na zdjęciu w showroomie H&M?

  • Odpowiedz
    Alice in fashionland
    6 maja 2013 at 12:48

    bardzo fajny post! kobaltowa sukienka jest piękna.
    Pozdrawiam

    http://alice-fashionland.blogspot.com

  • Odpowiedz
    el_martina
    6 maja 2013 at 12:49

    genialny post! swietna jestes!! i pieknie masz wlosy upiete!

  • Odpowiedz
    Fashion_Racing
    6 maja 2013 at 12:50

    bardzo fajny post 🙂 ale jesteś zabiegana 🙂

  • Odpowiedz
    Tekstualna
    6 maja 2013 at 12:52

    ostatnie zdjęcie najlepsze;)

  • Odpowiedz
    Paulina Maria
    6 maja 2013 at 12:56

    Super sympatyczny post, szkoda ze nie dodalas zdjecia z konca dnia aby moc zobaczyc jak wyglada twarz po 8 h. Bardzo fajnie sie czytalo i ogladalo zdjecia 🙂
    Pozdrawiam
    Shadow Of Style

  • Odpowiedz
    Katarzyna a
    6 maja 2013 at 12:56

    fajny pomysł na post 🙂

  • Odpowiedz
    kcomekarolina
    6 maja 2013 at 13:03

    fajny post!

    xoxo from rome
    K.
    kcomekarolina.com

  • Odpowiedz
    Sanderka
    6 maja 2013 at 13:06

    Jakie piekne mieszkanko na ostatniej fotce ! Nie powiem zazdroszcze 🙂
    Oui4jewelery.blogspot.com

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 13:08

    bardzo fajny pomysl z dzisiejszym postem, dzien z zycia charlize 😉 a recenzje chetnie przeczytam

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 13:08

    Super post:) i świetna stylizacja choć nie przepadam za tymi butami:)

    Mam dwa pytania:
    -Masz do polecenia jakiś wydajny fajny puder matujacy? Mojego już zazwyczaj nie ma po 3 godzinach:(
    -I skąd ta cudowna pizza?:))
    Zrobilam sie glodna:p

    Klaudia

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 13:12

    Powiedz proszę, gdzie kupiłaś tą książkę? Nie mogę jej znaleźć nigdzie w sieci.

    • Odpowiedz
      charlize mystery
      9 maja 2013 at 14:26

      Dostałam ją jeszcze przed premierą, która planowana jest na czerwiec jeśli dobrze pamiętam:))

  • Odpowiedz
    4premiere
    6 maja 2013 at 13:14

    Sliczny żakiet:) Choc nie bardzo mi w żółci:)A co to za książka?

    • Odpowiedz
      charlize mystery
      9 maja 2013 at 14:29

      O książce nie mogę jeszcze za wiele zdradzić ponieważ jest przed premierą, ale czyta się ją naprawdę fajnie i niedługo napiszę coś więcej o niej:))

  • Odpowiedz
    Zabić garsonkę
    6 maja 2013 at 13:16

    Bardzo fajny post, ciekawy i pomysłowy:) Recenzję książki jak i samą książkę chętnie przeczytam!

    Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 13:20

    Ile ja bym dała, żeby wstawać o 8 😀

    • Odpowiedz
      Gone_With_The_Books
      7 maja 2013 at 08:19

      A ja żeby mieć czas na jedzenie śniadanka na balkonie 😀 Tymczasem jak wstaję o 6 to mam czas tylko na niezbędne rzeczy jak chwycenie czegokolwiek nadającego się do zjedzenia z lodówki, umyciu się, ubraniu w co popadnie i do roboty 😉

  • Odpowiedz
    Natalia Gorzołka
    6 maja 2013 at 13:22

    Uwielbiam dni w biegu! Fajnie pokazałaś jak to właśnie najczęściej wygląda :)) U mnie podobnie tylko bez roweru i samochodu – na razie komunikacja miejsca i spacery po Brukseli :)) pozdrawiam i czekam na post ze stylizacją! Sukienka mój ulubiony kolory <3

  • Odpowiedz
    Aggie S
    6 maja 2013 at 13:26

    Bardzo miły i ciekawy post. Masz interesujące życie.
    Fajny rower też mam podobny właśnie w stylu retro i uwielbiam go 🙂
    Recenzję książki chętnie przeczytam bo książki też uwielbiam 🙂
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 13:27

    po przeczytaniu tego posta, stwierdzam, ze mam farta – nie stosuje w ogole make-upu, w zyciu nie mialam na twarzy podkladu, pudru matujacego ani nic z tych rzeczy ;]

    (aha – i nie mam 11 lat tylko trzy razy tyle 😉

    • Odpowiedz
      Agata
      6 maja 2013 at 20:16

      Nie rozumiem czym tu sie chwalic 😉 Osobiscie nie podobaja mi sie kobiety bez makijazu, zwykle to taki typ sportowy, wiecznie w adidasach i bluzie.
      Makijaz to nie jest przeklenstwo czy przykry obowiazek, ja uwielbiam sie malowac, dobierac kolory pomadek i rozu:)

    • Odpowiedz
      Anonymous
      6 maja 2013 at 23:17

      Niektóre osoby są tak ładne i mają tak zadbana cere ze nie muszą:)
      Geny..eh.. Zazdroszczę:) moglabym wyspać sie o 20 min dłużej a w gorące dni moja skóra nie chciałaby mnie zabić 🙂
      Są plusy życia bez makijażu:) każdy jest inny każdy woli troche inaczej:)

    • Odpowiedz
      Paula Panek
      7 maja 2013 at 12:23

      Nie każda kobieta musi robić makijaż, bo jej cera tego nie wymaga 🙂

    • Odpowiedz
      Anonymous
      7 maja 2013 at 14:55

      Dookładnie Agata, to że nie stosujesz podkładu nie oznacza, że pewnie pięknie wyglądasz bez, trelemolele nie wierzę w to 🙂

    • Odpowiedz
      Anonymous
      7 maja 2013 at 16:23

      Zgadzam się z Agatą, nie ma się czym chwalić. Dorosła kobieta bez chociażby cienkiej warstwy podkładu, który wyrówna koloryt cery, wygląda co najmniej dziwnie.

    • Odpowiedz
      Anonymous
      7 maja 2013 at 22:13

      może koleżance chodziło tylko o podkłady, pudry itp 🙂 Ja sama też nie używam w/w, ale np. oczy jak najbardziej maluję 😛

      Dominika

    • Odpowiedz
      Anonymous
      10 maja 2013 at 23:36

      Są jednak kobiety które mają idealną twarz, to po co mają zapychać pory pudrami? Jest ich mało i tylko pozazdrościć! Ale tusz do rzęs to każda powinna mieć w torebce:)
      Ja w pełni zazdroszczę takim kobietom, równa cena, bez pękniętych naczynek… szcera zazdrość bez hejterowania, ja niestety nie mogę się tym pochwalić:)

  • Odpowiedz
    Paula Panek
    6 maja 2013 at 13:39

    Cóż to za książka ?:)

    śliczny kolor sukienki.

    • Odpowiedz
      charlize mystery
      9 maja 2013 at 14:49

      Książka mówi o historii rodu Gucci:) Niedługo postaram się napisać recenzję:))

  • Odpowiedz
    yuppie-look
    6 maja 2013 at 13:42

    świetny post! 🙂

    http://www.yuppie-look.blogspot.com

  • Odpowiedz
    Lady Zolza
    6 maja 2013 at 13:55

    pieknie! dzien pelen wrazen – uwilbiam takie dni. takze chetnie przeczytam recenzje ksiazki;)

  • Odpowiedz
    Lady Zolza
    6 maja 2013 at 13:56

    ostatnie zdjecie – przeslczne. chetnie przeczytam recenzje ksiazki

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 14:00

    śliczne zdjęcia 😀
    mam pytanie-z jakiej firmy jest Twój rower? bardzo fajnie wygląda, a zamierzam właśnie kupić nowy :3

    • Odpowiedz
      charlize mystery
      9 maja 2013 at 14:50

      Rowery Embassy:) Można je kupić na Nowym Świecie w Warszawie albo przez internet:)

  • Odpowiedz
    made-vogue
    6 maja 2013 at 14:06

    Ale świetny rower ! (:

  • Odpowiedz
    Kala
    6 maja 2013 at 14:08

    Czyjego autorstwa jest ta książka, bo cos nie mogę na necie znaleść

    • Odpowiedz
      charlize mystery
      9 maja 2013 at 14:55

      Książka jest przed premierą stąd może tak mało informacji na jej temat:)

  • Odpowiedz
    Nieperfekcyjna
    6 maja 2013 at 14:09

    Cudowna sukienka i rower! a kosmetyków Dax sama używam, gorąco polecam bazę silikonową pod makijaż!

    Zapraszam do siebie http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/

  • Odpowiedz
    emynia
    6 maja 2013 at 14:11

    genialny post 😉

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 14:19

    super podkład a cena tez względna ok 40 zł

  • Odpowiedz
    ITSJUL.blogspot.com
    6 maja 2013 at 14:27

    świetny pomysł na post, oby wiecej takich! 🙂

  • Odpowiedz
    Jeans Please!
    6 maja 2013 at 14:39

    Zakochałam się w Twoim rowerze 🙂

  • Odpowiedz
    Pessega Sings
    6 maja 2013 at 14:41

    To raczej nie był dzień w biegu, ale fajnie, że podkład wypalił.

  • Odpowiedz
    Little My style
    6 maja 2013 at 14:49

    Ciekawy post, zazdroszczę roweru 🙂

    http://littlemystyle.blogspot.com/

  • Odpowiedz
    MrsMargaret
    6 maja 2013 at 14:51

    świetny post, ciekawie się czyta 🙂

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 14:58

    Nasza Droga Blogerko ! 🙂
    Prośba do Ciebie:
    Pokaż swój kącik, przy którym robiłaś makijaż ! 🙂
    Widzę, że masz lusterko i kubek, w którym trzymasz pędzle z IKEI 🙂
    Świetny pomysł. Zauważyłam już od pewnego czasu, że masz świetny gust w sposobie aranżacji wnętrz 🙂
    Powinnaś wrzucać takiego typu posty, aby móc inspirować innych nie tylko modą ale i wnętrzami.
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Daga
    6 maja 2013 at 14:59

    Lubię takie fotorelacje! 🙂

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 15:18

    Recenzje książki z chęcią przeczytam 🙂

  • Odpowiedz
    Agela Marvelous
    6 maja 2013 at 15:43

    Jaka ty jesteś śliczna, zwłaszcza w takim delikatnym makijażu jak ten na początku w koszuli 😉
    Post świetny, proszę o więcej dni z życia Charlize 😉

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 15:43

    Czy na podkład stosujesz jeszcze puder? Jeśli tak, to jaki?
    Pozdrawiam,
    Renata

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 15:55

    Charlize pomimo tego, że mam 16 lat(dopiero) jesteś dla mnie ogromną inspiracją na moje dorosłe życie 🙂
    Pozdrowienia z Krakowa 🙂

  • Odpowiedz
    Anonymous
    6 maja 2013 at 16:00

    Uwielbiam czytać twoje posty, czy recenzje książki, czy recenzje podkładu, czy kosmetyków, zawsze robisz je tak, że chce się czytać i oglądać. Recenzja kosmetyków Chanel też nie była taka normalna, czyli zrobienie zdjęć i napisanie paru zdań, zrobiłaś fajny makijaż i świetnie zaprezentowałaś kosmetyki. Tutaj też recenzja podkładu nie jest normalną recenzją, a fajnym postem 😉 Uwielbiam Cię, uwielbiam twoje posty i czekam na więcej 🙂
    A na tym zdjęciu wyglądasz cudownie http://3.bp.blogspot.com/-68A2W41jA5Y/UYbQYvIF2CI/AAAAAAAAJ5g/LWRxkIcxSV8/s1600/a.jpg
    A mogłabyś jeszcze zdradzić jaki masz samochód (model)? Bo wygląda naprawdę świetnie. 😉

  • Odpowiedz
    Nummi
    6 maja 2013 at 16:02

    Świetny post. 😉

  • Odpowiedz
    BlondeShopaholic
    6 maja 2013 at 16:25

    Na trzecim zdjęciu wyglądasz OBŁĘDNIE!