Kuchnia Podróże

14 SPOSOBÓW NA KREATYWNE SPĘDZANIE CZASU WOLNEGO

DSC_3998

Lato to pora roku, w której staram się zwolnić tempo i chociaż przez chwilę odpocząć od codziennej bieganiny i monotonii. W zależności od tego ile wolnego czasu udało mi się wygospodarować, w jakim nastroju jestem i jaka pogoda panuje na zewnątrz, moje sposoby na zrelaksowanie się i naładowanie na nowo baterii są przeróżne. Większość z nich możecie zorganizować za darmo lub przy niewielkim nakładzie pieniędzy. Poniżej chciałabym Wam pokazać jak spędzam w tym roku wakacje.

PUNKT 1

Mimo, iż nie jestem fanką sportu i nadmiernej aktywności fizycznej to rower i deskorolka są wyjątkami w tej dziedzinie. Kiedy robi się ciepło wyciągam z piwnicy mój zakurzony rower, doprowadzam go do porządku i ruszam w drogę:) Dużym plusem mieszkania w Warszawie jest coraz bardziej rozrastająca się sieć dróg rowerowych, dzięki czemu nie muszę przeciskać się po ulicy między samochodami, pełna strachu, że potrąci mnie któryś z nich.

Od niedawna próbuję swoich sił w jeździe na deskorolce. Na razie moje próby wyglądają dość zabawnie, ale przecież mistrzowie też kiedyś zaczynali i byli początkujący:-)

PUNKT 2

No dobra, powoli przekonuje się również do innych ćwiczeń. Idzie to dość opornie, ale walczę. Z pomocą przychodzą mi siłownie plenerowe, które podobnie jak ścieżki rowerowe wyrastają jak grzyby po deszczu i to nie tylko w dużych miastach:) Zdecydowanie bardziej wole taką formę ćwiczeń na świeżym powietrzu niż zajęcia w typowych siłowniach. Będąc na Mazurach dzień zaczynałam od ćwiczeń na siłowni w lesie. Widok na jezioro-gratis.

PUNKT 3

DSC_3890

 

To zdecydowanie jeden z moich ulubionych punktów na tej liście. Przez brak czasu na półce zebrało mi się już kilkanaście nowych książek do przeczytania. Ostatnia wyprawa na Mazury pozwoliła mi jednak nadrobić część ‚zaległości’. Idealnym dopełnieniem dobrej książki jest miejsce, w którym możemy chłonąć kolejne kartki lektury. W tym wypadku hamak, widok jeziora i lekki wiatr były najlepszym co mogło mnie spotkać.

PUNKT 4

DSC_6047DSC_6076DSC_6061

W każdym z nas jest coś z dziecka. Pamiętam, że gdy byłam mała uwielbiałam rysować- czy to na kartce, czy na chodniku przed domem (ku radości moich rodziców nie na ścianach w domu). Mama krzyczała do mnie wtedy po kilka razy, żebym przyszła na obiad. Jedną z moich ulubionych zabaw była gra w klasy.

Swoją drogą jestem ciekawa czy dzieciaki grają jeszcze w tego typu gry, czy świat wirtualny pochłonął ich już zupełnie (może teraz dzieciaki mają aplikację „gra w klasy” na swoim smartfonie?). Ja dzielnie kontynuuje tradycje z dzieciństwa i staram się uszczęśliwiać ludzi rysunkami.

PUNKT 5

DSC_6372 DSC_6368 Jeśli jesteśmy już przy rysowaniu, to chciałam Wam napisać o czymś, co odkryłam stosunkowo niedawno. Kolorowanki dla dorosłych to obecnie hit w Stanach Zjednoczonych. Jak się okazuje, jest to jeden ze sposobów radzenia sobie ze stresem. Zaglądając do Empiku byłam w szoku widząc całą półkę wypełnioną takimi kolorowankami. Nie przypuszczałam, że zeszyt z rysunkami i opakowanie kredek potrafią tak wpłynąć na obniżenie stresu, odpoczynek i wyłączenie się. A jednak! Dodatkowo jest to bardzo wciągające i rzeczywiście można się przy tym wyciszyć i zrelaksować.

PUNKT 6

Trzecią rzeczą, która poza malowaniem kredą i kolorowankami kojarzy mi się z dzieciństwem, a która obecnie pozwala mi spędzać czas wolny, są gry planszowe.

Mam to szczęście, że moje dzieciństwo nie składało się z grania w gry komputerowe i patrzenia przez długie godziny w ekran komputera, tabletu lub smartfona. Za moich czasów grało się w karty, planszówki i w ten sposób spędzało się popołudnia i wieczory. Każde dziecko wiedziało co to ‚wojna’, ‚chińczyk’ czy ‚warcaby’. Obecnie gry planszowe przechodzą drugą młodość. Ich gama jest tak szeroka, że każdy znajdzie coś dla siebie. W oddzielnym wpisie podzielę się z Wami listą moich ulubionych gier.

PUNKT 7

DSC_1308 DSC_1311

Kiedy mam więcej czasu niż zwykle, lubię ‚wyżywać’ się kulinarnie. Gotowanie to moja pasja, dlatego znalazło ono miejsce na tej liście. W wolnych chwilach mogę pozwolić sobie na przygotowanie dań, na które podczas tygodnia zwyczajnie brakuje mi czasu. Poza tym szykowanie pyszności dla moich najbliższych sprawia mi ogromną radość. Mimo, że po mnie tego nie widać, sama uwielbiam dobrze zjeść.

PUNKT 8

 

 

Istnieje jeszcze opcja dla leniwców i śpiochów. Targ śniadaniowy jest doskonałym wyjściem jeśli nie chcemy samemu robić śniadania lub gdy zwyczajnie mamy ochotę spróbować smaków zagranicznych kuchni. Jeśli wybierzecie się na Żoliborz możecie liczyć na dania kuchni Hiszpańskiej, Meksykańskiej, Brazylijskiej, czy Wietnamskiej. Poza tym możecie kupić produkty do domu- jak chleb, sery czy pasztety. Wszystko ekologiczne! Polecam Wam również targ na Powiślu. Tam poza doskonałym jedzeniem czeka na Was również sporo miejsc do wypoczynku i relaksu, kiedy już napełnicie swoje brzuszki:)!

PUNKT 9

 

Skoro już jesteśmy przy gotowaniu to kolejny pomysł łączy przyjemne z pożytecznym. Kilka prostych przekąsek, koc i możemy wybrać się do parku, na łąkę lub nad jezioro i spędzić tam kilka godzin, ciesząc się otaczającą nas przyrodą, pałaszując przy tym przygotowane wcześniej smakołyki. Pamiętacie mój wpis o pikniku? Jeśli nie to tutaj i tutaj znajdziecie do niego link.

PUNKT 10

DSC_4047

Mimo, że nie należę do rannych ptaszków, to ostatnio moi znajomi wyciągnęli mnie o 5 rano na giełdę owocowo-warzywną. Z oczami na zapałkach przemierzałam kolejne alejki w poszukiwaniu idealnych owoców na przetwory. Po blisko godzinie wracałam do domu z 10kg malin, 15kg śliwek, 7kg moreli i 20kg ogórków. Potem szybka wizyta w supermarkecie po cukier i inne potrzebne do zrobienia konfitur rzeczy i można było zabierać się za uzupełnianie spiżarni. Żaden dżem kupiony w sklepie nie umywa się w smaku do tych przygotowanych własnoręcznie. Dodatkowo dochodzi satysfakcja, gdy spojrzy się na te wszystkie słoiki, które potem przez całą zimę będzie się jadło. Już teraz nie mogę się doczekać herbaty z pysznym sokiem malinowym- mniam!

Jeśli taki słoik z przetworami chcielibyście dać znajomym w prezencie- zerknijcie do tego posta, gdzie pokazywałam jak w szybki i tani sposób możemy ozdobić słoiczki.

PUNKT 11

DSC_5983

Ładną pogodę trzeba wycisnąć jak cytrynę i korzystać z niej ile tylko się da. Czemu więc nie zamienić zwykłego kina na takie pod chmurką? W Warszawie znajdziecie przynajmniej kilka lokalizacji, w których w czasie weekendów wyświetlane są przeróżne filmy. Jeżeli zjawicie się odpowiednio wcześnie to będą na Was czekały wygodne leżaki, jeśli zaś przyjdziecie na sam koniec weźcie ze sobą koc do siedzenia. Repertuar warszawski znajdziecie tutaj.

PUNKT 12

Wolny czas to doskonała okazja, by popracować nad znajomością języków obcych. Ostatnio pisałam Wam o moich sposobach na naukę angielskiego. Tym razem chciałabym Wam wspomnieć o Rozmówkach Kulinarnych. Będąc za granicą, możecie trafić do restauracji, w których obsługa niekoniecznie zna angielski, dlatego warto przyswoić sobie kilka prostych zwrotów potrzebnych przy zamawianiu posiłku, czy to po francusku, hiszpańsku, czy niemiecku. Pomocne mogą okazać się wspomniane rozmówki stworzone przez Pizza Portal, które możecie pobrać tutaj (jest wersja do wydrukowania i na smartfona).

Pamiętam, że podczas jednej z wizyt w Paryżu zamówiłam z karty cheesecake. Czekałam na pyszny sernik, a kelner przyniósł mi szklaneczkę z jogurtem naturalnym i dżemem. Podobne przygody mogą spotkać Was we Włoszech gdy zamówicie latte, będziecie oczekiwać na ulubioną kawę, a otrzymacie szklankę mleka:) By uniknąć takich nieporozumień lepiej zapamiętać najważniejsze zwroty.

Ja na początek zdecydowałam się na zwroty w języku hiszpańskim.

PUNKT 13

Ciepłe wakacyjne wieczory sprawiają, że podziwianie zachodów słońca jest czystą przyjemnością, szczególnie nad morzem czy na Mazurach. Nie zmienia to faktu, że niezależnie od miejsca, chwila wytchnienia, zatrzymanie się i rzut oka, na znikające za horyzontem słońce, potrafi wprowadzić spokój i pozytywnie zakończyć dzień, nawet jeśli był on wyczerpujący.

PUNKT 14

DSC_5932 DSC_5934

Od czterech lat, praktycznie w każde lato zachwycam się widokiem kolorowych fontann nieopodal warszawskiej Starówki. Pamiętam jak pierwszy raz byłam tam z mamą 4 lata temu. Teraz, gdy odwiedziła mnie z tatą w Warszawie- zabrałam ją tam ponownie. Iluminacja zaczyna się o godzinie 21.30 w każdy piątek i sobotę. Byłam zaskoczona, że w dalszym ciągu przyciąga tak wielu chętnych do jej podziwiania. Na pobliskiej skarpie i wokół fontann zgromadziło się na oko przynajmniej 1000 osób. Nie zajmujcie miejsca przy samej fontannie, bo będziecie mieć darmowy prysznic 🙂 (co w takie upały jak teraz byłoby zbawienne). Na moim instagramie dodałam film z pokazu-robi wrażenie prawda?

W ten sposób dobrnęliście do końca mojej listy. Mam nadzieję, że podobnie jak ja, wolicie spędzać swój czas wolny na powietrzu, niż marnować go przed komputerem, telewizorem czy biegając między klubami. Jak widzicie, by wypocząć, zrelaksować się wcale niepotrzebne są używki, wystarczy trochę kreatywności i chęci:)!

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

38 komentarzy

  • Odpowiedz
    Justyna
    9 sierpnia 2015 at 21:25

    Świetny pomysł z kolorowankami dla dorosłych! Nigdy o tym nie słyszałam 🙂

    • Odpowiedz
      Ola
      9 sierpnia 2015 at 22:42

      Super wpis, szczególnie kolorowanki dla dorosłych wydają mi się być świetnym pomysłem.

      Karolina, mogłabyś napisać z jakiego sklepu jest ta kurtka moro?

      • Odpowiedz
        Charlize Mystery
        10 sierpnia 2015 at 08:59

        Kurtka jest z Zary:)

        • Odpowiedz
          Aga
          10 sierpnia 2015 at 09:33

          Podlacze sie do tematu – jest z aktualnej kolekcji? 🙂

          • Charlize Mystery
            14 sierpnia 2015 at 09:44

            Niestety jest z wyprzedaży.

  • Odpowiedz
    Kaja
    9 sierpnia 2015 at 22:15

    Oj jak często zapominamy, że można fajnie spędzić czas w mieście 🙂 jako, że urlop mam dopiero we wrześniu to pikniki są numerem 1 na mojej liście 🙂 super wpis i jak zwykle piękne zdjęcia 🙂

  • Odpowiedz
    Lifeholic
    9 sierpnia 2015 at 22:18

    Ojej, kolorowanki – powrót do dzieciństwa! Chyba sobie o nich przypomnę – kredki nadal w szufladzie są 🙂 I koniecznie muszę się wybrać na kino letnie!

  • Odpowiedz
    Marie Velte
    9 sierpnia 2015 at 22:45

    U mnie albo jest rower, albo rolki, a siłownię na świeżym powietrzu uwielbiam. Z dzieciństwa zamiast kredy została mi miłość do puszczania baniek mydlanych 🙂 Właściwie z Twojej listy brakuje mi jeszcze do odhaczenia pikniku, targów śniadaniowych i kolorowanek. I nieustannie ubolewam, że do czytania nie mam hamaka 🙁

  • Odpowiedz
    Sandra
    9 sierpnia 2015 at 23:58

    Bardzp fajny, kreatywny wpis i przepiękne zdjęcia ! 🙂

  • Odpowiedz
    Ola
    10 sierpnia 2015 at 00:03

    Super wpis! 🙂
    Cudowne pokazy są też u mnie na wroclawskiej fontannie, jesli jeszcze nie bylas, polecam bardzo bardzo 🙂
    A jutro ide do empiku po kredki i kolorowanke 😉
    Dobrej nocy :*

  • Odpowiedz
    agata
    10 sierpnia 2015 at 07:46

    Karolina, polecilabys kogos w brow barze benefitu? korzystasz nadal z ich uslug?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      10 sierpnia 2015 at 08:58

      Polecam Magdę, która jest teraz w Promenadzie:)

      • Odpowiedz
        Aga
        10 sierpnia 2015 at 09:34

        dzieki!! 🙂

  • Odpowiedz
    Monika
    10 sierpnia 2015 at 09:08

    Świetne pomysły!

  • Odpowiedz
    Sylwia
    10 sierpnia 2015 at 11:25

    spędzać czas na świeżym powietrzu, zawsze jest dobrym pomysłem 🙂 Siłownia na powietrzu oraz kolorowanki są super pomysłem. Ja osobiście uwielbiam jazdę na rowerze 🙂 od razu można spalić zbędne kalorie 🙂

  • Odpowiedz
    Oligatorka
    10 sierpnia 2015 at 12:17

    Pomysł z czytaniem na hamaku podoba mi się najbardziej! 🙂

  • Odpowiedz
    Magga
    10 sierpnia 2015 at 17:47

    Co to za kredki przy punkcie o kolorowankach?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 sierpnia 2015 at 09:45

      Kredki są marki Policolor:)

  • Odpowiedz
    Ania
    10 sierpnia 2015 at 20:22

    Skąd koc w czarno-białe pasy? 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 sierpnia 2015 at 09:45

      Koc jest z H&M Home:)

  • Odpowiedz
    Magda - Dobrze Zorganizowana
    11 sierpnia 2015 at 09:15

    Ciekawie wygląda ten park fontann – najwyższa pora się zorientować czy coś podobnego jest w Krakowie. I koniecznie przy kolejnej wizycie w księgarni muszę zerknąć na te kolorowanki – a nuż przy okazji mój syn zapała miłością do swoich kolorowanek 😉

  • Odpowiedz
    Kamila
    11 sierpnia 2015 at 13:11

    Przepiękny post ze wspaniałymi pomysłami <3

  • Odpowiedz
    Iza
    11 sierpnia 2015 at 20:23

    Co to za kolorowanki? W sensie z jakiego wydawnictwa :)? Mam takie ze wzorkami, ale są trochę monotonne, Twoje wydają się ciekawsze 😉

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 sierpnia 2015 at 09:47

      Kolorowanki są z wydawnictwa „Nasza Księgarnia”.

  • Odpowiedz
    Agata
    11 sierpnia 2015 at 20:53

    Kolorowanki są super, znakomity sposób na odstresowanie się po ciężkim dniu 🙂
    Mam takie pytanko, gdzie można zdobyć kubeczki widoczne na zdjęciu o organizowaniu pomników? :))

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      14 sierpnia 2015 at 09:49

      Moja mama kupiła mi je w Niemczech.

  • Odpowiedz
    Paulina
    12 sierpnia 2015 at 01:00

    Najbardziej zaskoczyły mnie te kolorowanki! Od dziecka lubiłam rysować, malować.. ale w życiu bym nie pomyślała, że dorośli też tak mogą 😀

    Ściskam mocno

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      12 sierpnia 2015 at 18:29

      Oj mogą, mogą:) ja przepadłam przy nich na długie godziny.

  • Odpowiedz
    Kocham Szycie
    13 sierpnia 2015 at 20:32

    Czytanie to chyba moja najczęstsza rozrywka. Te rozmówki kulinarne wyglądają zachęcająco 🙂

  • Odpowiedz
    Sylvia
    14 sierpnia 2015 at 15:20

    Bardzo fajny post – gry planszowe to cos co uwielbiam od kilku lat:) A kolorowanke dla doroslych kupilam godzine przed tym jak zobaczylam ten post:D rewelacyjna sprawa! Piekne zdjecia jak zwykle:)

  • Odpowiedz
    muszka
    15 sierpnia 2015 at 20:37

    Jeszcze kiedyś gdy może będziesz miała dziecko to Ci dojdzie bieganie po parku,placu zabaw,huśtanie się na huśtawce,granie w nogę też bardzo przyjemne chwile:)

  • Odpowiedz
    Marta D.
    16 sierpnia 2015 at 16:35

    Karola, a skąd błękitne mokasyny (zdjęcia z hamakiem)? 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      16 sierpnia 2015 at 17:17

      To Havaianas. Mam je z Sarenzy:)

      • Odpowiedz
        Marta D.
        25 sierpnia 2015 at 18:04

        Dziękuję! Bardzo lubię Twój blog, odpręża po całym dniu 🙂

  • Odpowiedz
    Basia
    1 marca 2016 at 12:02

    Wszystkie propozycje mi się podobają. Jednak brakuje tu jakiś wyjść z przyjaciółmi, szalonych pomysłów. Ja mam bardzo spontanicznych przyjaciół, często, gdy się nudzimy , bierzemy samochód i ruszamy na wycieczkę po Polsce. Dość niedawno odwiedziliśmy Poznań. Szukaliśmy w Internecie atrakcji miasta i okolic. Byliśmy zachwyceni miastem, wracając wstąpiliśmy do Leszna, gdzie mają tunel aerodynamiczny. Dobrze, że żyjemy w czasach internetu, bo bez niego mogliśmy pominąć taką bombową atrakcję.

  • Odpowiedz
    Cake
    5 kwietnia 2016 at 12:22

    Cześć. 🙂 Super wpis, zainspirowałaś mnie! I mam pytanie.
    Nie jestem z Warszawy, ale chciałabym zorganizować dla mnie i dla chłopaka kilka miłych dni, właśnie w Warszawie. Zależy mi, żeby trafić na kino letnie i targ śniadaniowy. I tutaj mam problem, nigdzie nie mogę znaleźć informacji o tym kiedy w tym roku odbywają się seanse. 🙁

  • Odpowiedz
    Aneta P.
    5 lipca 2016 at 14:44

    Fajne pomysły 😉

  • Odpowiedz
    Panie Planują Spotkanie
    22 lutego 2017 at 14:48

    Świetne pomysły 😉 Szczerze powiedziawszy nie mogłam się przekonać do kolorowanek, wydawały mi się trochę „infantylne”, ale tyle o nich dobrego słyszałam, że chyba muszę spróbować 😉