Moda

BRYTYJSKA STYLIZACJA Z GARNITUREM

Każde większe miasto ma swoje charakterystyczne punkty. Miejsca z którymi jest kojarzone i bez których mieszkańcy tego miasta nie wyobrażają sobie miejskiej przestrzeni. Paryż ma przecież Wieżę Eiffla, Berlin Bramę Brandenburską, Moskwa Plac Czerwony, Madryt park Retiro, Nowy Jork Empire State Building. Jednak nie są to jedyne rzeczy, które kojarzą nam się właśnie z tymi miastami. Będąc w stolicy Wielkiej Brytanii, starałam się zebrać w głowie wszystko co przychodzi mi na myśl gdy pada hasło ‘Londyn’. Poza ikoniczną wieżą zegarową, wymieniłabym jeszcze kultowe czarne taksówki. Dodatkowo jeszcze pałac Buckingham z królową Elżbietą II, czerwone, dwupiętrowe autobusy, Notting Hill, London Eye, Most Londyński oraz nieodłączny element londyńskiego krajobrazu, czyli czerwone budki telefoniczne. Te ostatnie możecie spotkać na każdym kroku. To właśnie one stworzyły idealne tło do kolejnego zestawu, który chciałabym Wam dzisiaj pokazać.

Jeśli chodzi o modę, również mam w głowie elementy, wzory, materiały, które najbardziej kojarzą mi się z Wielką Brytanią.

Wyspiarski styl to poza nieśmiertelnym trenczem Burberry, również m.in. tweedowe marynarki, wszechobecna krata i wełna, a to wszystko w oparciu o wysokiej jakości tkaniny i wykonanie z dbałością o każdy szczegół. Mając to na uwadze, chciałam stworzyć zestaw, który jest dla mnie odbiciem brytyjskiego stylu i moim wyobrażeniem na jego temat.

Głównym jego elementem jest dwurzędowy garnitur w kratę z Patrizii Aryton. To jedna z moich ulubionych polskich marek odzieżowych.  Pierwsze co mi przychodzi do głowy, gdy o niej myślę, to właśnie to, że swoje ubrania tworzy z najwyższej jakości materiałów i dba o każdy detal. Spod garnituru wystaje beżowy, wełniany golf, który jesienią i zimą zastępuje mi koszule. Jako nakrycie głowy wybrałam tweedowy kaszkiet w kratkę. Jeśli chodzi o buty to mój wybór padł na brązowe, zamszowe kozaki na klocku. To zdecydowanie mój ulubiony rodzaj obcasa. Pozostałe elementy to camelowy wełniany płaszcz, brązowa, skórzana torebka w wężowy wzór. Oczywiście jest jeszcze biżuteria od Apart z kolekcji Elixa, bez której nie czułabym się sobą.

Razem z tłem tworzy to mój obraz Wielkiej Brytanii. Jestem ciekawa czy Wy również macie podobne skojarzenia z tym krajem i czy podoba Wam się pierwszy look na blogu w Nowym 2020 roku.

PATRIZIA ARYTON gatnitur, płaszcz, torebka | ZARA buty | APART/ ELIXA kolczyki, naszyjnik, bransoletka, pierścionek, zegarek | MASSIMO DUTTI golf

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

9 komentarzy

  • Odpowiedz
    Izikova
    4 stycznia 2020 at 20:23

    Jak najbardziej – podzielam Twoje skojarzenia! Pięknie wpasowałaś się w klimat miasta. Zdjęcia zachwycają! 🙂

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      6 stycznia 2020 at 18:00

      Bardzo dziękuję. Cieszę się, że stylizacja Ci się podoba 🙂

  • Odpowiedz
    Ania
    4 stycznia 2020 at 23:00

    Szkoda, że bardziej na jesień, a nie na zimę 😉

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      6 stycznia 2020 at 18:03

      Aniu czemu tak uważasz? Są w niej kozaki, wełniany golf i płaszcz. Jak dla mnie zdecydowanie nadaje się na zimę. Szczególnie teraz kiedy temperatury nie spadają za wiele stopni poniżej zera.

  • Odpowiedz
    Emilia
    5 stycznia 2020 at 21:07

    Świetny look, zdecydowanie wpisałaś się w klimat Londynu. Wyglądasz przecudnie, z resztą jak zawsze. Dobór kolorów, fasonów i dodatków – perfekcyjnie. My, z mężem, już od dłuższego czasu przymierzamy się do wyjazdu do Londynu, ale cały czas mamy gdzieś z tyłu głowy deszczową pogodę i te niskie temperatury, a zdecydowanie jesteśmy ciepłolubni.

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      6 stycznia 2020 at 18:05

      Statystycznie w Londynie w ciągu roku jest mniej deszczowych dni niż w Warszawie. Temperatury też są łagodniejsze, szczególnie zimą jest tam cieplej niż na kontynencie. Nie ma się więc czego bać 🙂 Bardzo dziękuję za komplementy :*

      • Odpowiedz
        Emilia
        17 stycznia 2020 at 20:51

        Pozostaje nam zatem zaplanowanie kolejnej podróży do Londynu. Dziękuję i pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Print4you
    6 stycznia 2020 at 17:44

    Fajna stylizacja pasująca do Wielkiej Brytanii. No i zdjęcia jak zwykle perfekcyjne.

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      6 stycznia 2020 at 18:09

      Dziękuję bardzo :*