Podróże

16 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ PRZED WYLOTEM DO NOWEGO JORKU

wiza do usa porady

Kto by pomyślał, że ten czas tak szybko zleci. Nie zdążę się obejrzeć, a czwarta rocznica mojej pierwszej wizyty w Nowym Jorku będzie już dawno za mną. Pamiętam doskonale jak stresowałam się przed pierwszym lotem i jak nie mogłam doczekać się, aż wsiądę do żółtej taksówki i przejdę się 5 Aleją. Teraz jestem tu po raz czwarty i mimo że w NY czuje się jak w domu, to nie zdołałam poznać tego miasta nawet w 50%. Każdego dnia staram się odkrywać nowe miejsca, wyszukiwać coraz to ciekawsze lokalizacje do zdjęć i chłonąć energię Nowego Jorku.

Wiem, że wiele z Was również chciałoby w przyszłości, bliższej lub dalszej, odwiedzić Nowy Jork. Z tego właśnie powodu pomyślałam, że podzielę się z Wami kilkoma ciekawymi wskazówkami dotyczącymi wyjazdu do USA.

lot do nowego jorku porady

1)WIZA. Polacy przed wyjazdem do USA potrzebują ważny paszport i wizę. W dużym skrócie, aby ją otrzymać należy wybrać typ wizy, dokonać opłaty, złożyć wniosek, założyć profil w systemie wizowym i umówić się na spotkanie. Wszystkie dokładne informacje znajdziecie na stronie Ambasady. http://polish.poland.usembassy.gov/wizy.html

Jak wygląda spotkanie w Ambasadzie? Nie jest to aż tak straszne, jak można usłyszeć z krążących tu i ówdzie legend. Po przyjściu do Ambasady zostajemy zaproszeni do działu wizowego, gdzie pobierane są nasze odciski palców. Następnie konsul, podczas rozmowy z nami, będzie chciał się dowiedzieć o nasz związek z krajem zamieszkania (czy studiujemy, mamy stałą pracę), jaki jest cel naszego wyjazdu do USA, czy mamy rodzinę w Ameryce i czy na pewno mamy motywację do wrócenia do kraju ojczystego. Zwykle rozmowa trwa kilka minut. Wiza jest wydawana na max 10 lat.

Jeśli zależy nam na czasie, możemy skorzystać z miejsc, które pomagają w wyrobieniu szybkiej wizy. Dokładnie taką sytuację miałam 4 lata temu, przy pierwszym wyjeździe do NY. Na zrobienie wizy miałam 6 dni (nie mając wyrobionego jeszcze wtedy niemieckiego paszportu). Za pośrednictwem kancelarii udało się wyrobić ją w ekspresowym tempie.

2)SPOTKANIE Z URZĘDNIKIEM KONTROLI GRANICZNEJ W USA. Otrzymanie wizy w Polsce nie daje 100% pewności, że bez problemu wjedziemy do Stanów. Dopiero po przylocie otrzymujemy pozwolenie na pobyt. Mogą to być 2 tygodnie, miesiąc, 3 miesiące lub pół roku. Podczas tej krótkiej rozmowy, amerykański urzędnik pyta nas ponownie o cel wizyty w USA, o miejsce pobytu podczas naszej wycieczki, o sytuację zawodową w Polsce lub powiązania rodzinne (jeśli jedziecie z kimś). Następnie zostawiamy nasze odciski palców i jest nam robione zdjęcie. Po krótkiej rozmowie możemy odebrać walizki.

Rada: Czasami w jednym momencie przylatuje kilka samolotów. Przy zakupie biletów/odprawie warto zarezerwować miejsce z przodu samolotu i pośpieszyć się po locie, bo czasami kolejki do rozmowy z urzędnikiem, potrafią ciągnąć się przez 2-3 godziny.

Rada: Przedmioty zakazane w walizkach to m.in. polskie wyroby (kiełbasa, szynka, sery), owoce, warzywa, kwiaty, rośliny.

wyjazd nowy jork porady

3)FORMULARZ I-94 DO WYPEŁNIENIA W SAMOLOCIE. Zaraz przed drugim posiłkiem zanim wylądujemy, otrzymamy do wypełnienia formularz wjazdowy na teren Stanów Zjednoczonych. To druk, na którym piszemy swoje dane, datę urodzenia, numer lotu i adres, pod którym będzie nas można znaleźć w USA. Kartkę oddajemy po odebraniu walizek na lotnisku.

Rada: Przed wylotem warto zapisać w notesie, adres pobytu, aby bez problemu wypełnić te dane.

widok z samolotu nowy jork

4)LOT. Zazwyczaj staram się wybierać loty bezpośrednie. Trwają one mniej więcej około 8-9 godzin. W tym czasie mogę spać i nie muszę się o nic martwić. Wtedy też zachodzi mniejsze prawdopodobieństwo zgubienia bagażu lub spóźnienia na przesiadkę. Zawsze wybieram polskie linie LOT.

5)WALIZKI. Pamiętajcie o zamknięciu walizek na kod/kłódkę lub zafoliowaniu ich na lotnisku. W ten sposób minimalizujecie ryzyko kradzieży i zniszczenia walizki.

6)ZDROWIE. Przed wylotem do USA warto wykupić ubezpieczenie na podróż. Usługi medyczne w Stanach są najdroższe na świecie. Pamiętajmy też o zabraniu ze sobą podstawowych lekarstw, które mogą nam się przydać w podróży.

żółta taksówka nowy jork

7)JAK SIĘ DOSTAĆ Z LOTNISKA JFK NA MANHATTAN.

Jest kilka rozwiązań:

-AIRTRAIN: Koszt 5$ zawiera podróż do dworca kolejowego Jamaica. Stamtąd za ok. 3$ dojedziemy w dowolne miejsce na Manhattanie. Poniżej znajdziecie mapę nowojorskiego metra. Podróż z lotniska na Manhattan zajmie Wam około 1-1,5 godziny.

-TAXI: Stała opłata ryczałtowa z JFK na Manhattan wynosi około 50$ do tego dodatkowo (podatek, napiwek, opłata za most/tunel). Razem wyjdzie około 60$. Zajmie to około 40 minut. Podróż z lotniska na Brooklyn, Queens czy Bronx zależy od wskazań licznika. Ok. 3$ za rozpoczęcie jazdy plus 0,40$ za 1/5 mili lub 1 minutę jazdy. Do tego pamiętajcie o napiwku dla taksówkarza!

Rada: Nie wierzcie przypadkowym osobom na lotnisku, które chcą Wam pomóc z transportem. Żółta taksówka to jedyna bezpieczna, legalna i optymalna opcja dla turysty który nie ma zamówionej czarnej taksówki, a wsiadanie do nieoznakowanego samochodu może się źle skończyć dla naszego portfela (opłata na Manhattan może wynieść nas nawet  100$ od osoby).

SHUTTLE BUS: To minibusy, które zawiozą Was w wybrane miejsce. Bilety lepiej kupić wcześniej przez internet (wychodzi taniej).

metro w nowym jorku

metro nowojorskie

8)JAK PORUSZAĆ SIĘ PO NYC?

-METRO: To zdecydowanie najlepsza opcja. Metro jest tak doskonale rozwinięte, że dojedziecie nim praktycznie wszędzie. Jeśli zostajecie w NYC tydzień lub więcej, warto zaopatrzyć się w MetroCard, którą kupicie na stacjach metra. Możecie wybrać kartę tygodniową (30$) lub miesięczną (112$).

Pociągi jeżdżą 24h/dobę, 7 dni w tygodniu. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre linie w weekendy są nieczynne i trzeba wybrać inną, aby dojechać do celu.

Rada: Staramy się zwracać uwagę na oznaczenia express i local. Niekoniecznie chcemy skończyć na Bronxie lub Harlemie zamiast Times Square w środku nocy, bo nie zauważyliśmy, że pociąg express nie zatrzymuje się na wielu przystankach. Puste kropki na mapie oznaczają express, a czarne local.

zwiedzanie nowego jorku

-TAXI: Tak jak pisałam przy poprzednim punkcie, opłata za rozpoczęcie jazdy to ok. 3$ plus 0,40 za każdą kolejną minutę. Pamiętajcie o napiwku dla taksówkarza. Wynosi on zazwyczaj 15-20%. W godzinach szczytu możecie utknąć na pół godziny na odległości kilku ulic, a i tak trzeba będzie zapłacić za to co nabił licznik. Taxi mierzą nie tylko odległość ale też czas pokonanego kursu, tak samo jak w Polsce, z tą niemałą różnicą że korki nowojorskie potrafią być o wiele większe.

Rada: Jeśli widzicie, że numer na taksówce jest zapalony oznacza, że jest ona wolna, jeśli światło jest zgaszone- taxi jest zajęta.

Rada 2: Żółte taxi mogą odebrać nas z całego NY. Zielone zawiozą nas wszędzie, ale nie można ich złapać na Manhattanie.

spacer po nowym jorku

PIESZO: Najlepiej po NYC poruszać się pieszo. Nawet nie wiecie kiedy przejdziecie kilkanaście przecznic, a wrażenia z takiego spaceru po Wielkim Jabłku – bezcenne. Bardzo trudno jest się zgubić. Ulice są równo ułożone i ponumerowane. W poprzek Manhattanu biegną ulice, a wzdłuż – aleje. Wyjątkiem jest Dolny Manhattan i aleja Broadway-tam układ ulic jest bardziej skomplikowany.

widok na manhattan

9)NOCLEG. O niego w NY nie musicie się martwić. Są hotele, mieszkania czy couchsurfing. Najlepszą opcją jest według mnie Airbnb. Za całe mieszkanie zapłacicie niższą cenę niż za mały pokój w hotelu. Także hotel nie daje opcji przyrządzania własnych posiłków, co oszczędza dużo pieniędzy, szczególnie przy dłuższym pobycie). Nie upierajcie się tylko przy Manhattanie. Ceny są tam zazwyczaj najwyższe. Hotel jest nam potrzebny głównie do noclegu ponieważ i tak większość dnia spędzamy na zwiedzaniu. Ważne, by wybrać mieszkanie blisko dobrej linii metra, aby nie tracić czasu na długie dojazdy. Wtedy nawet z Long Island City na Queensielub z Williamsburgu na Brooklynie dostaniecie się w kilka minut do samego serca Nowego Jorku.

wtyczka amerykańska

10)NAPIĘCIE PRĄDU. Napięcie w gniazdkach w US wynosi 120V. Polskie urządzenia są przystosowane do pracy na około 220-230 V. To co zdecydowanie różni się między Polską a USA to wygląd gniazdek. Jeśli przywozicie swoje sprzęty jak laptop, ładowarka do telefonu itd. będziecie potrzebować adapter zwany też przełączką. Jeśli chcecie kupić ją na miejscu możecie skierować swoje kroki do BestBuy i zapytać o Travel Plug Adapter. Sprawa robi się bardziej skomplikowana, gdy Wasze polskie urządzenia (suszarka, prostownica) działają na zwolnionych obrotach. Wtedy niezbędny będzie konwerter prądu, który jest duży, ciężki i nie zabiera się go ze sobą do walizki. Czasami bardziej opłacalne jest kupienie na miejscu potrzebnych rzeczy, niż zabieranie tych europejskich, których i tak nie będziecie mogli użyć.

karta do telefonu w usa

11)KARTA DO TELEFONU. Jeśli zostajecie w NYC dłuższy czas, warto zaopatrzyć się w kartę SIM od lokalnego operatora. Ja zawsze kupuję ją w AT&T. Za koszt około 60$ macie 2GB internetu i nielimitowane rozmowy i smsy w USA.

12)NAPIWKI. To coś z czym będziecie spotykać się w Nowym Jorku. Jak wspominałam wyżej, należy je płacić w taksówkach, ale też w restauracjach. Czasami są doliczane do rachunku, a czasami są wypisane sugerowane ceny od 15, 18 czy 20%. Jest to tutaj normalne. Podstawowa pensja kelnera to ok. 1/3 ich ostatecznych zarobków (napiwki stanowią większość wypłaty).

zakupy w nowym jorku

13)TAX. Idąc na zakupy czy na obiad nie nastawiajcie się na cenę z metki. Przy kasie doliczany jest jeszcze dodatkowo podatek, który wynosi 8.875%. W wielu sklepach możemy przedstawić nasz dokument tożsamości i zaoszczędzić na zakupach, a także dostać prezent. W większych sklepach departamentowych zostaniemy skierowani do tzw. „Visitors Center”.

14)WODA. Woda z kranu w NY jest zdatna do picia, więc nie musicie się tego absolutnie obawiać i jest to tutaj normalne.

ulice nowego jorku

15)PRZECHODZENIE NA CZERWONYM ŚWIETLE. Jedyni ludzie, którzy stoją w Nowym Jorku na przejściu dla pieszych to turyści. Gdyby nowojorczycy czekali w tym mieście na zielone światło, nigdy nie dotarliby do pracy. Oczywiście należy uważać na pędzące żółte taksówki czy inne samochody, ale nie jest to karane przez policję, bo robi to większość mieszkańców tego miasta.

16)JET LAG To coś co prawdopodobnie Was nie ominie. W dosłownym tłumaczeniu to zespół nagłej zmiany czasowej. Jest uzależniony od ilości przekraczanych stref i kierunku podróży. Każdy przeżywa go na swój sposób, ale podczas lotu nie zaburzajmy swojego rytmu snu. Nasz zegarek pozostawmy w strefie czasowej naszego kraju i podczas lotu żyjmy według jego wskazań. To pozwoli nam łagodnie wejść w inną strefę czasową.

flaga amerykańska

Mam nadzieję, że rady będą dla Was pomocne, a lot do USA nie będzie wydawał już się tak straszny!

Kto z Was był w Nowym Jorku, a u kogo to miasto jest w tym roku na liście do odwiedzenia?

Mogą Ci się spodobać także

Zostaw komentarz. Twój adres e-mail nie będzie widoczny

92 komentarze

  • Odpowiedz
    magda
    10 lutego 2015 at 09:45

    bardzo pomocny wpis, karo mam pytanie odnośnie czarnym skórkowych spodni z zary jaki posiadasz rozmiar s-kę czy xs-kę, chciałabym widziec jak wypadaja rozmiarowo bo jestem podobnych gabarytów jak ty i nie chciałabym żeby były na mnie za duże, dodam że zwykle z zary nosze s-kę, będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam baw sie dobrze

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 02:10

      Mam XS z tych spodni:)

  • Odpowiedz
    Magda
    10 lutego 2015 at 10:18

    Bardzo pomocny wpis! Gdybym miała lecieć do USA po raz pierwszy, całowałabym Cię po rękach 😛 Wiem, że dla większości osób procedura otrzymania wizy jest bardzo skomplikowana, więc dobrze, że poruszyłaś tę kwestię.

    • Odpowiedz
      justyna
      14 lutego 2015 at 22:47

      wpis bardzo fajny-zgadzam sie!! procedura wizy jest skomplikowana?wlasnie wrocilam z NY, nalezy czytac uwaznie i odpowiadac na temat. moja rozmowa z konsulem trwala 3 minuty! nie bojcie sie !! z tego co widzialam w konsulacie kazdy otrzymal wize, pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Mikado
    10 lutego 2015 at 10:25

    Fajnie! Ja chcę jechać do NY w sierpniu i mam nadzieję, że to marzenie się spełni 🙂

  • Odpowiedz
    Alabasterfox
    10 lutego 2015 at 10:32

    U mnie NY jest na tegorocznej liście w drugiej połowie roku – jeżeli tylko wszystko uda mi się odpowiednio poskładać, Twój post będzie pierwszym, do którego ponownie wrócę przed wyjazdem. Bardzo przydatne informacje w pigułce – najlepiej 🙂

  • Odpowiedz
    cicirici
    10 lutego 2015 at 10:36

    bardzo przydatne rady 🙂 Mój pierwszy raz z Nowym Jorkiem był we wrześniu 2014, a teraz nie ma dnia żebym o nim nie myślała 🙁 chcę tam wrócić i to już!

  • Odpowiedz
    Małgo
    10 lutego 2015 at 11:43

    Wizyta w NY to moje marzenie, które liczę że już niedługo zrealizuję. Możesz powiedzieć jakie są mniej więcej ceny pobytu w NY przez tydzień. Razem ze wszystkimi atrakcjami, kartą do metra itd.?

    Twoje wskazówki są niesamowicie pomocne, jestem pod wrażeniem.
    Dziękuje za ten post, na pewno z niego skorzystam!! 🙂
    Pozdrawiam ciepło :*

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 20:16

      Wynajęcie mieszkania to od 120-300 dolarów za noc w zależności od sezonu, do tego dochodzi jedzenie około 100-150 dolarów za dzień dla 2 osób, plus metro 30 dolarów za tydzień, wejścia do większości atrakcji to dla dorosłej osoby koszt 20-40 dolarów za jedną atrakcję, jeżeli dojdą do tego jakieś zakupy ubrań, butów itd to musisz szykować się na wydatek kilku tysięcy dolarów.

      • Odpowiedz
        MARK
        13 kwietnia 2016 at 17:23

        100-150 DOLARÓW NA DZIEN ??? HEHEHE JA WYDAWAŁEM Z MOJĄ ŻONĄ 50 $ NA DZIEN I JEDLISMY SAME DOBRE RZECZY

        • Odpowiedz
          Charlize Mystery
          14 kwietnia 2016 at 07:02

          50$ kosztuje sam obiad, a gdzie jeszcze śniadanie, kolacja i ewentualne przekąski w ciągu dnia?

          • MARK
            18 kwietnia 2016 at 17:06

            Ale nie powiesz nam że za 50 $ nie da sie wyżyć w NY?

            Tak dobry burger kosztuje 7 $ jest to juz w miare dobry obiad zależy kto co je i lubi.
            Obiady sa juz za 15$ no tak sa i za 50 i za 100$ tez.
            Śniadanie i kolacje to mozna za okolo 15-20$ nam wychodziło 50$ a nawet mniej przykładowo 2 burgery 14 $, na kolacje jakies przekąski + jakis lepszy hot dog lub inny np. Buffalo Wings (5 pcs.) $7.50 extra,Chicken Strips,Triple Beef Burger $7.55 , dobre Wrapy za 7 $ lub inne sporo tego jest 15$ , na sniadanie omlet + pieczywo troche owoców + picie 15$ zakupy Key Foot. Tak jeszcze jakas impreza + drinki,kawa itd to wychodzi troche ale jak ktos chce to przeżyje za 50$.

          • Charlize Mystery
            20 kwietnia 2016 at 18:35

            Jeżeli ktoś chce się żywić samymi fastfoofami to oczywiście przeżyje i za 50$. Mi nie udało się zejść poniżej 30$ z piciem za obiad dla 2 osób, a uwierz nie chodziłam wcale po drogich miejscach. Więc realnie 100$ jest dla mnie średnią kwotą jaką wyda para na zdrowe jedzenie w ciągu dnia.

    • Odpowiedz
      Alex
      29 października 2015 at 13:26

      Ja byłam w Ny we wrześniu tego roku (2015) i za trzy noce zapłaciłam 160$ był to pokój dla 3 osób w chinatown

  • Odpowiedz
    Kamila
    10 lutego 2015 at 11:53

    Super post!
    Na pewno będzie on przydatny dla wielu osób, ktore mają zamiar wybrać sie do NY

    • Odpowiedz
      MARK
      20 kwietnia 2016 at 17:22

      Odpiszesz cos na to :]

  • Odpowiedz
    pati
    10 lutego 2015 at 12:20

    Świetny post, na pewno sie przyda jesli ktos planuje taka podróż. Czekam na fotorelacje z NYC twoje sa najlepsze bo jest bardzo duzo ciekawych zdjec :)) milego pobytu 😉

  • Odpowiedz
    S.
    10 lutego 2015 at 12:58

    mam pytanie odnoscie TAX’ow;)
    rozumiem ze jako obcokrajowcy nie muslimy placic tych 8%? w sensie po okazaniu dokumentow?

    dobrze zrozumialam?

    • Odpowiedz
      ttlesea
      10 lutego 2015 at 23:25

      Nie, tax jest po prostu doliczany przy kasie. Np. płacisz w Sephorze czy Starbucksie za produkt, jego cena na półce jest napisana np. $5 to oznacza, że rzeczywistą kwotę jaką zapłacisz przy kasie jest $5+ 8% tax’u. Każdy stan ma inny tax, niektórzy amerykanie płacą wiecej podatków i mają inny tax na produkty, stan Oregon (Portland) wogóle nie ma taxu. Taxy mogą się też różnić w zależności od produktów, u mnie nie ma taxu na jedzenie, ale jest np. na ubrania.
      Niestety nie ma czegoś takiego że jako obcokrajowiec go nie płacisz. To tak jakby w Polsce przy kasie odliczali vat obcokrajowcom. 🙂

      Wyjeżdzając do stanów polecam założyć konto dolarowe. Płacenie polską kartą nie jest niemożliwe, ale przeliczają najpierw na euro a później na dolary i same transakcje są płatne procentowo od sumy jaką płacicie 🙂

    • Odpowiedz
      Anna
      15 lutego 2015 at 22:10

      ttlesea, nie wiem jak to jest w USA, bo nigdy tam nie byłam, ale w Polsce obcokrajowcy mają zwracany VAT podczas opuszczania kraju. Robiąc zakupy okazują dokument tożsamości, który jest zapisywany (?) na rachunku. Następnie ów rachunek okazuje się na lotnisku i tam jest zwracany wszelki naliczony podatek w formie gotówki lub przekazu bankowego.

      Owe zwroty podatku dotyczą tylko i wyłącznie obcokrajowców pochodzących spoza UE oraz opuszczających strefę Schengen.

  • Odpowiedz
    FK
    10 lutego 2015 at 13:42

    Ja byłam na przełomie grudzień-styczeń i była to moja trzecia wizyta, kocham NYC 🙂

  • Odpowiedz
    Ala
    10 lutego 2015 at 14:18

    Ja wlasnie za 2 dni mam Termin w Ambasadzie,01.04 lece do NYC i bardzo mnie ucieszylo ze wlasnie o tym napisalas!Teraz wiem co mnie czeka 🙂 Pozdrowienia z Düsseldorf i milego pobytu.

  • Odpowiedz
    Joanna
    10 lutego 2015 at 14:30

    Nie zostałam fanką Twoich ostatnich wpisów z Tunezji, nie spodobał mi się język tekstu przez co narracja była jakaś… sztywna (mimo, że starałaś się żartować), a teraz jest GENIALNIE 🙂 bardzo bardzo dobry post! Przydatne informacje, dobre ułożenie tekstu, wszystko jasne i spójne. Nawet po stylu notki widać, że NYC to Twój żywioł 😉

    Pozdrawiam ciepło i życzę cudownego pobytu.

  • Odpowiedz
    kiki
    10 lutego 2015 at 14:53

    Z tego co wiem i94 jest teraz w formie elektronicznej!

    • Odpowiedz
      Dakota
      24 czerwca 2015 at 15:31

      Tak, juz od dluzszego czasu nie ma tego formularza. Wypelnia sie jedynie deklaracje celna. A dozwolony czas pobytu w Stanach, ktory kiedys urzednicy zaznaczali na odcinku formularza I-94, wpisuja teraz na pieczatce w paszporcie.

  • Odpowiedz
    Modains
    10 lutego 2015 at 14:56

    Bardzo przydatne informacje – dziękuję! 🙂 A chciałabym się też dowiedzieć właśnie jak to jest z tymi taxami. Czy jako osoba z innego kraju nie muszę ich płacić w żadnym sklepie po okazaniu dokumentu, czy tylko w wybranych sklepach to obowiązuje?

  • Odpowiedz
    Kinga
    10 lutego 2015 at 14:57

    Karola gdzie najlepiej kupić bilety do NY i za jaką stawkę?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 02:15

      Zazwyczaj poluje na „tanie środy z LOTem” i wtedy okazyjnie kupuje bilety.

  • Odpowiedz
    Kacper
    10 lutego 2015 at 15:02

    jejku, ja marzę od wielu lat aby polecieć do NYC na dłużej <3

  • Odpowiedz
    Karolina
    10 lutego 2015 at 15:20

    Byłam 4 razy, ale za każdym razem cieszę się jak dziecko gdy tam wracam!!! 🙂

  • Odpowiedz
    selzmar
    10 lutego 2015 at 15:32

    Genialny wpis! Co prawda w najbliższym czasie nie wybieram się do NY, ale gdy w końcu mi się uda to z pewnością do niego wrócę 🙂 Pozdrawiam!

  • Odpowiedz
    Paulina
    10 lutego 2015 at 15:38

    Z tej karty SIM można również wysylać nieograniczenie smsy do Polski 🙂 Przetestowane 🙂 Natomiast jeśli ktoś chce zadzwonić do Polski to polecam 2 opcje:
    1) korzystać z aplikacji Skype lub Viber (ja używałam Vibera) na własnym telefonie i wtedy dzwonimy w ramach internetu, który mamy na tej amerykańskiej karcie SIM
    2) kupić dodatkową kartę telefoniczną i z niej korzystać przez amerykańską kartę SIM (niestety karta głównie jest dostępna w sklepikach na Greenpoincie – to taka karta z kodem który wbijamy do telefonu po zadzwonieniu na numer podany na karcie, a następnie automat nam mówi ile minut do PL mamy w pakiecie). Moja karta kosztowała 15$ i miałam do wykorzystania 500 minut (jeśli dzwoniłam na komórkę do Polski, to tych minut wychodziło trochę mniej tzn. telefon szybciej je „zjadał” 🙂
    Z polskiej karty SIM radzę nie korzystać, zależy jaką kto ma taryfę, ale w moim przypadku 1,50 zł za smsa było szymś kosmicznym. 60$ za kartę SIM i 15$ za kartę telefoniczną to dobry deal 😉 Dzięki temu przez 3 tygodnie pobytu a NYC nie byłam odcięta od świata. A dzięki internetowi w telefonie możemy w każdej chwili włączyć GPS jeśli się zgubimy, sprawdzić gdzie jest najbliższy sklep z butami, do której godziny czynne jest dane muzeum lub włączyć sobie Endomondo kiedy robimy rowerową przejażdżkę dookoła Central Parku 🙂

  • Odpowiedz
    Kaśka
    10 lutego 2015 at 16:27

    A co, jeżeli ktoś chce wyjechać do NY na stałe po liceum? Pracować tam itp?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 20:31

      Opcje są dwie – Work&travel albo Au Pair:)

  • Odpowiedz
    Nika
    10 lutego 2015 at 16:46

    Bardzo przydatny post! Marzy mi się NY i jestem pewna,że w ciągu 2 lat spełnię marzenie:)

  • Odpowiedz
    Olfaktoria
    10 lutego 2015 at 17:24

    Bardzo ciekawy i przydatny wpis. Poproszę o więcej takich w przyszłości!

  • Odpowiedz
    Monika
    10 lutego 2015 at 18:43

    Jeśli chodzi o tax to powinnaś wspomnieć ze jeśli chodzi o ciuchy to w każdym stanie jest inny procent podatku od ubrań. Najlepsza informacja o stanach jest książka – Walkowanie Ameryki.

  • Odpowiedz
    Mila
    10 lutego 2015 at 19:17

    Ja mam kilka uwag do postu mianowicie zielone taksowki sa bardzo bezpieczne i duzo tansze niz zolte choc z doswiadczenia wiem ze szybciej i sprawniej jest sie poruszac metrem! Omijamy wszystkie korki i dodatkowo uczymy sie poruszac po miescie 🙂 a taksowkarze nie zawsze wiedza gdzie dojechac… znam NYC bardzo dobrze i nie raz prowadzilam taksowkarza do celu eh… jak ominac kolejki w ruchu wizowym? To proste lecimy niemieckimi liniami 🙂 zawsze latam lufthansa dzieki temu do ruchu wizowego jest nas mala garstka, gdzie w tym czasie pasazerowie LOTu stoja po kilka godzin w kolejce! Dla wszystkich odwiedzajacych NYC nie skupiajcie sie tylko na Manhattanie, to miasto to cos wiecej! Karo polecam Wam odwiedzic wieczorna pora bedford 🙂 swietne knajpy, tam poczujesz prawdziwy NYC 🙂 w razie pytan sluze chetnie pomoca 🙂 pozdrawiam!

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 20:36

      Kolejka do wizowego jest jedna, niezależnie od linii lotniczej. Niemcy również muszą w niej stać:) Kolejka omija wyłącznie obywateli i rezydentów USA. Chyba, że mówisz o innym lotnisku niż JFK. Zielone taksówki mają takie same ceny jak żółte:)

    • Odpowiedz
      monika
      12 lutego 2015 at 13:07

      z tego co pamietam sa co najmniej dwie kolejki – jedna oczywiscie dla posiadaczy wiz, ale kolejna dla USA i szczesliwcow z krajow objetych programem usa waiver program

    • Odpowiedz
      Jess
      14 lutego 2015 at 23:45

      Jeśli chodzi o kolejki: głowny podział jest pomiędzy stałych mieszkańców Stanów (obywateli i posiadaczy karty stałego pobytu, aczkolwiek tutaj ostatnio podobno też wprowadzili podział…), a turystów (nieważne czy z wizami czy bez)
      W zależności od lotniska, liczby aktualnie przylatujących lotów te kolejki mogą być dość długie lub może ich nie być w ogóle. Linie lotnicze nie mają znaczenia.

    • Odpowiedz
      Ania
      28 listopada 2016 at 14:29

      wybieram sie do NY, mam pare pytan, prosze o kontak na privat.

  • Odpowiedz
    aeter
    10 lutego 2015 at 19:22

    Co do zamykania walizki to jeśli nie jest to specjalne zamknięcie TSA, to kłódka/zamek może zostać zniszczony podczas kontroli bagażu:
    http://www.tsa.gov/traveler-information/baggage-locks

    • Odpowiedz
      wero
      11 lutego 2015 at 11:14

      dokładnie! więc twoja rada poniżej nie jest dobra

      5)WALIZKI. Pamiętajcie o zamknięciu walizek na kod/kłódkę lub zafoliowaniu ich na lotnisku. W ten sposób minimalizujecie ryzyko kradzieży i zniszczenia walizki.

      • Odpowiedz
        Charlize Mystery
        11 lutego 2015 at 11:21

        Tylko rada odnosi się do kradzieży lub zniszczenia walizki, a nie kontroli celnej. Poza tym dobrej jakości walizki mają zamki typu TSA:)

  • Odpowiedz
    Fashionandcash
    10 lutego 2015 at 20:16

    Bardzo profesjonalne rady

  • Odpowiedz
    Eliza
    10 lutego 2015 at 21:53

    Ja urodziłam się w USA i mam tam rodzinę, więc kilka punktów ominęłam, ale choć leciałam i byłam w NY tysiąc razy :’) to naprawdę twój poradnik bardzoo mi się przydał :)) Jesteś naj najlepszą blogerką, bo swietnie piszesz, bloga, jak i książkę <3

  • Odpowiedz
    http://meganlike.blogspot.com
    10 lutego 2015 at 23:40

    Mam znajomego w usa i chcialam sie do niego wybrac, jak sie nie ma rodziny a jedynie przyjaciol to tez mozna to powiedziec?A przy rozmowie z konsulem trzeba pokazac swiadectwo pracy? A np jak sie ma bloga to co sie pokazuje – trzeba miec zarejestrowana frimę? Czy ta rozmowa juz na lotnisku z urzednikiem jest po polsku?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 20:41

      Tak, nie musisz jechać do rodziny, wystarczy mieć adres osoby do której jedziesz. Ani ja, ani Adrian nie okazywaliśmy żadnego świadectwa pracy, więc z tego co mi się wydaje nie jest ono konieczne. Rozmowa na lotnisku jest po angielsku.

  • Odpowiedz
    magda
    10 lutego 2015 at 23:58

    o mam takie pytanie techniczne czy np jak sie ma umowe o dzielo lub zlecenie to mozna to pokazac czy to musi byc umowa o prace, zeby dostac wize turystyczna.

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 20:42

      Okazanie tych dokumentów nie jest konieczne, ale może wpłynąć pozytywnie na decyzję o przyznaniu wizy.

  • Odpowiedz
    Pstrykamy.pl
    11 lutego 2015 at 12:01

    Świetne rady – z pewnością przydadzą się w przyszłości! 🙂

  • Odpowiedz
    Aga
    11 lutego 2015 at 12:03

    „W większych sklepach departamentowych zostaniemy ” – co to jest sklep departamentowy?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      11 lutego 2015 at 20:47

      Tutaj tak się nazywa sklepy, w których znajdziesz wiele marek (Macy’s itp). U nas można tak powiedzieć o Peek&Cloppenburg.

    • Odpowiedz
      Ulther
      24 lipca 2015 at 13:24

      Chodzi o zwykly, stary – dom towarowy;).

  • Odpowiedz
    Irishka
    11 lutego 2015 at 12:14

    Przydatny post zwlaszxza z pradem- ja musialam sobie kupic prostownice bo polska nie dzialala 🙂 Ale co do walizki to mi z kolei kazali zdjac klodki

  • Odpowiedz
    Dżowajta
    11 lutego 2015 at 18:02

    Miałam okazję byc w ny rok po zamachu na WTC. Ominęła mnie rozmowa

  • Odpowiedz
    Katarzyna
    11 lutego 2015 at 18:34

    Cudowny wpis!!!!!!!!!!!!!! Cudowny!!!!!!!!!!!!

  • Odpowiedz
    s.
    11 lutego 2015 at 21:17

    bardzo dobry wpis!

  • Odpowiedz
    Agata
    12 lutego 2015 at 14:05

    Najlepszy post ever! ♥

  • Odpowiedz
    K
    12 lutego 2015 at 14:25

    Pobyt w NYC można sobie umilić darmowymi wejściówkami do Muzeów w tzw. „Museum Mile Festival” kiedy to Muzea na 5 ave. między 82 a 105 ulicą są za darmo w godz. 18.00 – 21.00.
    W tym roku odbędzie się to 9 czerwca. Gorąco polecam Solomon Guggenheim Museum, w którym każdego innego dnia za bilet wstępu od osoby pobierają 25,75 USD.
    Jeszcze kilka lat temu jak mieszkałam w NYC w Metropolitan Museum of Art za bilet wstępu który kosztuje 25,- wcale tyle nie trzeba było zapłacić gdyż jest to jedynie cena „sugerowana” żeby muzeum samo na siebie zarabiało. W kasie można było dać 2,- USD i poprosić o dwa bilety i się je dostawało

  • Odpowiedz
    K
    12 lutego 2015 at 14:35

    Jeśli ktoś jest fanem Szekspira i będzie akurat w NYC w okresie letnim polecam polowanie nad DARMOWE bilety na przedstawienia: The Tempest (27.05. – 05.07.15) i Cymberline (27.07. – 23.08.15) w Delacorte Theatre na świeżym powietrzu w Central Park http://www.publictheatre.org/en/Free-Shakespeare-in-the-Park
    Obsada jest z górnej półki a i pogoda nie powinna sprawić zawodu! Gorąco polecam!

  • Odpowiedz
    K
    12 lutego 2015 at 15:08

    Sorki Cymbeline nie Cymberline

  • Odpowiedz
    Al
    12 lutego 2015 at 16:22

    Nie rozumiem tego punktu z tax 🙂 jaki dowód tożsamości mam pokazać i w jakim celu ?:)

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      15 lutego 2015 at 04:18

      W sklepie wystarczy, że pokażesz paszport i wytłumaczysz, że wywozisz te ciuchy z USA, a podatek nie zostanie Ci naliczony.

  • Odpowiedz
    K
    13 lutego 2015 at 13:54

    W US we wszystkich sklepach przy towarach na metkach ceny są podane bez doliczonego podatku (TAX), dopiero przy kasie go doliczają. W niektórych sklepach wystarczy pokazać paszport/dowód osobisty innego kraju żeby nie doliczyli podatku lub trzeba być posiadaczem Tax Exemption Card (dyplomaci posiadają takie karty – związane jest to z zasadą unikania podwójnego opodatkowania) żeby uniknąć doliczenia podatku.

  • Odpowiedz
    Deszczu
    8 kwietnia 2015 at 17:12

    Ta karta SIM za 60$ posiadająca 2gb neta, rozmowy i smsy rozumiem, że musi być miesięcznie doładowywana?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      9 kwietnia 2015 at 07:57

      To jest coś w rodzaju abonamentu wykupionego na miesiąc, nie wiem jak jest z telefonami na „kartę”. Mi zależało bardzo na internecie, a że w NYC byłam ponad 3 tyg to opcja miesięczna była najbardziej korzystna:)

  • Odpowiedz
    barpy
    31 maja 2015 at 13:01

    Super wpis, wlasnie wczoraj dotarlem do NYC, czytajac wczesniej kilka razy powyzsze 🙂 wlasnie ide szukac karty sim 🙂
    btw, we wpisie brakuje wg mnie informacji o CityPASS
    Pozdr z NYC 🙂

  • Odpowiedz
    barpy
    3 czerwca 2015 at 15:48

    a co do katry sim, kupilem a Tmobile za 50$ + tax z nielimitowanymi rozmowami, smsami i 3Gb netu

  • Odpowiedz
    Umoheo
    12 sierpnia 2015 at 15:54

    Fajne rady 😉 tak szczerze mówiąc, masz raczej sporo kasy, nie? Bo ja mam 16 lat i zaczynam sobie od niedawna zbierać na wyprawę życia do NY po maturze, odkładam sobie polowe pieniędzy z pracy wakacyjnych i kieszonkowego na lokatę 😀 ile mniej więcej wyniosła Cię podróż?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      12 sierpnia 2015 at 18:28

      Koszt 3 tygodniowej wyprawy do NY to kilkanaście tysięcy złotych.

      • Odpowiedz
        umoheo
        15 sierpnia 2015 at 22:23

        Oj, grubo 😀 jakos mi się wydawało, ze z gigantycznym wyprzedzeniem (loty za rok kosztują 2000zl w dwie strony) i śpiąc na obrzeżach miasta w AirBnb albo gownianych hostelach można zapłacić za samotną 10dniową podróż nie więcej niż 5000 złotych 😛

        • Odpowiedz
          Charlize Mystery
          15 sierpnia 2015 at 23:48

          Być może. Ja wolę jednak podróż życia spędzić w przyzwoitych warunkach i wspominać ją przez długie lata, dlatego nie wybieram się do NY najtańszym możliwym kosztem.

        • Odpowiedz
          marmac
          25 sierpnia 2015 at 11:35

          mozna tez wynajac pokoj w Hyde park hotel na tydzien 2 tysiace $! – polecam!!!

  • Odpowiedz
    Kongoset_mp
    15 września 2015 at 08:19

    Witaj,
    W najbliższą sobotę -(mamy wtorek) lecę na ekspresową objazdówkę zaczynając od Toronto (Niagara) przez NYC,Waszyngton, Filadelfię , Atlantic City i powrotny lot z JFK do domciu.
    Tylko tydzień/krótko i intensywnie/ ale mam nadzieję na niezapomniane wrażenia/oby nie te żołądkowo-jelitowe/ 😉
    Wskazówki cenne, dziękuję. Obawiam się tylko, czy „pozwolą” nam -(zorganizowany wyjazd) na szukanie sklepu w którym mogłabym nabyć taką kartę sim, by w „Centrum Świata” nie być od niego przymusowo odciętym :/
    Czy w hotelach nie ma darmowego internetu?
    Rozmowy po angielsku na odprawie spędzają mi sen z powiek…Pisze to ta, która polskim włada niemal od 40lat i uważa,że innym będzie mówić chyba dopiero w nowym wcieleniu , bo jest właścicielką dość oporowego mózgu do przyswajania nadprogramowych umiejętności komunikowania się z ludźmi:/

    No nic. Dziękuję za rady. Będę je studiować podczas lotu 😉
    Pozdrawiam.
    Marzena

  • Odpowiedz
    Evelajna
    1 października 2015 at 15:59

    Ciekawy wpis ale mam pytanie 🙂 jeśli we wniosku wizowym podałam inne miasto i pobyt w innym miejscu w USA niż teraz jak się okazuje to będzie to ma to jakiś wpływ na pobyt tam?

  • Odpowiedz
    Martuu
    4 listopada 2015 at 21:35

    Bardzo dobry post !! Moim marzenem (sadze ze nie tylko moim) jest odwiedzenie USA 🙂 mam znajomych bardzo duzo w Chicago,Floryda i Texas ale jak przyjdzie co do czego to dupa. W kazdym badz razie jest to moje marzenie ktore chce spelnic w 2016 roku i Twoje rady wzielam sobie bardzo do serca SWIETNY POST I DZIEKI 😉 chyba znowu wroce na Twojego bloga 🙂 odeszlam bo mnie zaczelas denerwowac ( tak po prostu czasem moze i zazdrosc czlowieka tak zjada..! ) buziaki wszystkiego dobrego xx

  • Odpowiedz
    Aga
    5 lutego 2016 at 18:35

    Czy te aplikacje działają tylko jeśli kupie Nj kartę i internet jest wszędzie. No właśnie jak jet z tym internetem?

    • Odpowiedz
      Charlize Mystery
      7 lutego 2016 at 13:42

      Nie, ale bez NY karty będziesz miała problem z internetem. Nie wszędzie znajdziesz darmowe wi-fi, więc dobrze kupić sobie kartę i mieć możliwość korzystania z internetu w dowolnym miejscu NY:)

  • Odpowiedz
    pol
    17 lutego 2016 at 15:26

    cześć,

    wybieram się do stanów, nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy jest wymagany paszport biometryczny (z odciskami palców) ja mam paszport wydany w 2007 – bez odcisków ale z biometryką twarzy. czy orientujesz się czy taki paszport wystarczy?

  • Odpowiedz
    Natalia Skrodzka
    15 marca 2016 at 11:23

    Moim marzeniem jest podroz do NY bardzo Ci zazdroszcze. Mam dwojke malych dzieci i mieszkam na wsi, prowadze dzialalnosc gospodarcza, podroz do NY w tym momencie wydaje mi sie tak nierealna, ze az chce mi sie smiac jak mysle ze mialabym ja sobie zaplanowac 🙂 ale przeciez marzenia sie spelniaja no nie? 🙂 wiec moze powinnam usiasc i naprawde ja zaplanowac, nawet jesli mialabym sie porzadnie przy tym usmiac? 🙂 pozdrawiam, bardzo mi sie podobasz

    • Odpowiedz
      Alan
      3 października 2016 at 12:37

      Przeczytałem Pani komentarz i nie jestem osobą, która komentuje coś, ale… Proszę mocno się zastanowić nad wydawaniem nie małych pieniędzy na wyjazd do NYC. Tak jak pani byłem zakochany w Nowym Jorku do momentu, aż tam pojechałem. Nie będę tutaj rozpisywał się na temat dlaczego nie, bo to Pani decyzja. Proszę dogłębnie zbadać temat, w czasach internetu można dowiedzieć się prawie wszystkiego.
      Dla mnie takie sytuacje:
      https://www.youtube.com/watch?v=q1doR9zUtQ8
      https://www.youtube.com/watch?v=6NTZW6ofUk0
      https://www.youtube.com/watch?v=HepTl7MTiEA
      są do niezaakceptowania. Ciągły smród w tym mieście, brud, obleśne stacje Subway, biegające szczury nie zatuszują zwiedzania NYC.

      • Odpowiedz
        Charlize Mystery
        3 października 2016 at 12:53

        Byłam w Nowym Jorku 5 razy, spędziłam tam ponad 4 miesiące i widziałam szczura raptem 2 razy. Codziennie spacerowałam po mieście i nie czułam żadnego smrodu, podobnie w metrze. Stacje metra są stare, ale nigdy nie powiedziałabym, że są obleśne i brudne. Przykro mi, że tak postrzegasz to miasto. Twoja opinia jest daleka od mojej.

  • Odpowiedz
    Peter S
    21 czerwca 2016 at 00:28

    Swietny krotki poradnik ale jak poprawnie dobrane tematy
    Lece z synem w sierpniu i juz sie nie moge doczekac

    • Odpowiedz
      rysiek
      23 grudnia 2016 at 18:48

      Alan, masz racjè… I jej nie masz. Nie na darmo NY zwany jest Big Apple, miasto kultur, zlepek narodòw, multi kulti, I kazda nacja wnosi cos cos swojego. Nie wiem jak mlodym jestes czlowiekiem I jak mocno przezarl Cie nasz obecny polski dobrobyt, zaoachy Bossa, etc, ze widziszto piekne miasto w ten sposob. Byles moze w Alice Tully hall czy planetarium, gdzi po seansie wychodzac pytasz siebie – co ja tu robie, co znacze we wszechswiecie, nie bede przytaczal przykladow, dlaczego kocham to miasto…Powiem tylko, polowe mojego zycia przezylem za granicami polski, obecny u nas rozkwit przezywalem w latach osiemdziesiatych w RFN -ie. Po raz pierwszy w 87 roku bedac w NY widzialem pozamykane CPN – y I tzw I tak modne u nas galerie, dzis mamy to juz na zachodzie Europy a dojdzie to I do nas, jak Beatlesi, Rollingstonsi I dzieci kwiaty. Podczas parady Pilsudskiego w 87 roku spotkalem polaka z kresow, gdzies spod Lomzy, on tez mial podobne zdanie do twojego, ale on mial powody. Wtedy 1 dollar dawal w kraju 100 zlociszy, zyjac na skraju smierci glodowej, oszczedzal na poloneza, traktor, kombajn, etc. To wszystko kupil za rok poniewierki u zyda, dlatego klal. Powiedzial mi ze wyjezdzajac opluje te ziemie, na moje stwierdzenie, ze powinien tej ziemi dziekowac, rokpracy I taki dorobek a w polsce widzialby tylko konska dupe I raczki od pluga, wyszedl bez slowa z kafejki. 6 lat temu wrocilem do kraju, gdyby nie moj wiek …. ale od czasu do czasu, odwiedzamy to miasto. Charlize, zrobilas swietna robote, dziekuje

  • Odpowiedz
    Maya
    8 sierpnia 2016 at 22:47

    Wpis bardzo pomocny, z niektórych rad chętnie skorzystam. Za miesiąc wybieram się do Miami na Floryde. Stad moje pytanie odnośnie zakupów i Tax Free. Gdzie i jak z tego skorzystać? Czy później na lotnisku celnicy będą coś sprawdzać? Czy to mnie zwalnia z płacenia ich podatku czy później jest to jakoś rozliczane? Pytam bo byłam kilka lat temu w USA i nigdy z tego nie korzystałam bo nie miałam o tym pojęcia. Pozdrawiam 😉

  • Odpowiedz
    Edyta
    5 listopada 2016 at 14:38

    Właśnie przebywam w NYC i ten wpis bardzo artykuł baaardzo mi pomógł 🙂

  • Odpowiedz
    Sara
    8 listopada 2016 at 15:51

    A co jeśli mam zamiar wyjechać na całe życie do ameryki to gdy ambasador w polsce zapyta sie mnie czy ,,mam motywację do wrócenia do kraju ojczystego ” i ja mu odpowiem że nie to nie da mi wizy ?
    Tak poza tym to bardzo przydatny artykuł 🙂
    Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      elenaaa
      28 listopada 2016 at 20:17

      mi konsulat zadal dokladnie takie samo pytanie, jaka ma pewnośc ze nie zostane w stanach i wroce do Anglii z powrotem. ja mu odpowiedzialam, ze przeciez w Anglii zarobie wiecej pieniedzy niz w stanach (ja mieszkam i pracuje w Anglii)

  • Odpowiedz
    Sebastian
    14 stycznia 2017 at 22:23

    Dobrze, że nie muszę mieć wizy. Kupić bilet i lecieć zwiedzać świat 😀 Szkoda, że większość Polaków musi się z nią trudzić :(. Tak samo z zieloną kartą ,na którą wydatek sięga tysięćy jak i nie dziesiątek ;(

  • Odpowiedz
    Magdalena
    15 marca 2017 at 19:41

    Bardzo przydatny post. Sama planuje wyjazd do NYC w wakacje 🙂 Wiesz może, czy na niemiecki paszport można spokojnie wylecieć z Polski do NYC (otrzymałam na ten temat sporo sprzecznych informacji, dlatego pytam). I czy spotkałaś się z sytuacją, że kogoś nie wpuszczono do USA (czyt. nie wypuszczono z lotniska)? Mam na paszporcie zdjęcie w okularach i obawiam się, że mogą się do tego przyczepić.