Jak pewnie pamiętacie z mojego Instagrama , 22 maja miałam okazję uczestniczyć w polskiej premierze telefonu Huawei Ascend P7, która odbyła się na ostatnim piętrze Domu Handlowego VitkAc. Na zaproszeniu, które otrzymałam kilka dni wcześniej, widniała informacja: dress code- black tie, dlatego spodziewałam się, że będzie to bardzo eleganckie wydarzenie i nie pomyliłam się.



Większość gości dostosowała się do sugestii odnośnie stroju i wybrała garnitury/sukienki w ciemnej kolorystyce. Cała otoczka miała bowiem nawiązywać do wspomnianego na wstępie telefonu, który swoim designem zdecydowanie zasługiwał na miano eleganckiego. Ja na premierę założyłam sukienkę MADE BY MUM, szpilki LANVIN for H&M, kopertówkę PARFOIS i naszyjnik PRIMARK.


Jeżeli mówimy już o elegancji, to bankiet poprowadził czarujący Maciej Dowbor, a muzycznie raczyła nas Justyna Steczkowska.



Wróćmy jednak do bohatera wieczoru, czyli telefonu Huawei Ascend P7.
Wraz z innymi blogerami podczas wydarzenia, miałam sprawdzić możliwości telefonu oraz stworzyć relację z premiery, która automatycznie pojawiała się w specjalnej aplikacji. Nagrodą za najciekawszą relację miał być wyjazd do siedziby głównej firmy Huawei, która mieści się w Chinach. Głosami czytelników oraz jury zwyciężyła bezkonkurencyjna Macademian Girl i to jej kolorową relację będziecie mogli podziwiać już niebawem.
Podczas bankietu moją uwagę zwrócił w pierwszej kolejności aparat, który mieści się w telefonie, a w zasadzie dwa aparaty- główny mający 13 Mpix oraz przedni 8 Mpix. Szczególnie ten drugi może przypaść do gustu fanom ostatnio modnego selfie. Huawei poszedł o krok dalej wprowadzając wyjątkowe rozwiązanie w postaci panoramicznego selfie, dzięki czemu nie musimy się martwić, że ktoś nie załapie się na zdjęcie robione z ręki.
Kolejną nowością oferowaną przez chińskiego producenta jest tzw 'poziom piękna’, to coś w rodzaju automatycznego Photoshopa, który w zależności od wybranego poziomu sprawi, że nasza buzia będzie gładka.
Telefon jest bardzo intuicyjny, dzięki możliwości dostosowywania pulpitu do własnych potrzeb możemy zgromadzić w jednym miejscu wszystkie nasze ulubione aplikacje lub posegregować je w foldery. Za kilka tygodni, gdy przetestuje go dokładniej napisze Wam o moich wrażeniach.
















65 komentarzy
Katia
19 czerwca 2014 at 11:06Uwielbiam Justynę Steczkowską! Klasa sama w sobie. Najbardziej elegancka- polska diwa.
Jagoda
19 czerwca 2014 at 11:09Czy mogłabyś wrzucić więcej zdjęć tej zjawiskowej sukienki? Jest wspaniała!
Charlize Mystery
19 czerwca 2014 at 19:14Sukienka pojawi się jeszcze w stylizacji, niestety z eventu nie mam więcej zdjęć:(
olga
20 czerwca 2014 at 09:43Karo to nie jest ta sama sukienka?:)
https://charlizemystery.com/2013/06/style-black-dress-steve-madden-studded-boots/
Charlize Mystery
21 czerwca 2014 at 06:28Tak to ta:)
www.vintage-mania-dressingupeasier.blogspot.com/
19 czerwca 2014 at 11:25„Black tie” nie oznacza automatycznie, że trzeba być ubranym na czarno:)) owszem, faceci tak (garnitur (a najlepiej smoking) w kolorze czarnym lub zbliżonym do czarnego) ale panie absolutnie nie – po prostu chodzi o odpowiednio elegancką suknię koktajlową lub długą wieczorową. Widać te panie, które nie wybrały czerni, o tym wiedziały:) Zresztą, wyobrażacie sobie przyjęcie, gdzie wszyscy są na czarno?:)
Jeszcze bardziej eleganckim kodem jest „white tie” i bynajmniej nie oznacza to, że ma być na biało..
Charlize Mystery
19 czerwca 2014 at 11:32Black tie w wypadku kobiet oznacza sukienkę w kolorze czarnym, ewentualnie granatowym lub czerwonym o długości do kolana lub do ziemi:)
White tie oznacza w wypadku mężczyzny frak, w wypadku kobiety długą suknię balową.
sasanka
19 czerwca 2014 at 17:52Vintage mania ma rację, black-tie oznacza sukienkę koktajlową. Co prawda „w polskich internetach” wersje są różne (między innymi Twoja, Karolino), ale niekoniecznie są to wersje poprawne.
Charlize Mystery
19 czerwca 2014 at 19:18http://shopstory.pl/shopstory/artykul/23810/Moda_wieczorowa._Wielka_gala
magda
19 czerwca 2014 at 21:15„black tie” oznacza w przypadku kobiety suknię wieczorową, niekoniecznie czarną, czerwoną czy granatową. to, co Karolina miała na sobie, suknią wieczorową nie jest.
Charlize Mystery
20 czerwca 2014 at 07:55Magda a czym w takim razie dla Ciebie jest moja sukienka jeśli nie sukienką wieczorową? Ma prosty krój, ciemny kolor, jest za kolano, nie ma dużego dekoltu, odkrytych ramion.
dgi
19 czerwca 2014 at 22:13Zgadzam sie. Nie musi to byc ani czarna ani czerwona kiecka. Na wielu stronach podane sa rozne kolory, metaliczne srebrne czy biale a nawet brazowe czy bezowe. Nie trzymaj sie tylko jednego artykulu (ktory i tak nie dziala)
magda
20 czerwca 2014 at 09:13to jest mała czarna, czyli współczesna modyfikacja sukienki koktajlowej. jest elegancko, ale nie wieczorowo. wieczorowa zgodnie z dress codem może mieć właśnie dekolt, odkryte plecy, na ogół jest długa (choć współcześnie nie musi), wykonana z bardziej dekoracyjnego materiału bądź ozdobiona.
basia
20 czerwca 2014 at 23:19Charlize, czyli uważasz, że Tamara była nieodpowiednio ubrana?
www.vintage-mania-dressingupeasier.blogspot.com/
19 czerwca 2014 at 11:40Panie mają większą dowolność wyborze stroju, kolorystyka jest dowolna, musi być pop prostu odpowiednio elegancko, koktajlowo lub wieczorowo..
Ania
19 czerwca 2014 at 11:43Nie rozumiem fenomenu selfie, kiedyś zdjęcia „z ręki” były kiczem i obciachem, a obecnie jest top. Nie ogarniam tego.
Ann
19 czerwca 2014 at 11:57Jeju strasznie tandetnie wyglądają te szpilki pomimo, że współtworzyła je światowa marka-Lanvin. Niemniej jednak takie buty można spotkać na każdym bazarze. Tak czy siak, już uwielbiam krój sukienki uszytej przez twoją mamę, uwielbiam takie formy ! A tak poza tym, świetny blog, który śledzę już dobrych kilka lat. Powodzenia Karola :]
Tomira
19 czerwca 2014 at 12:02P. Karolino dlaczego pojawiły sie irytujace (przynajmniej mnie i moje koleżanki) reklamy nawet wyskakujace na głownej stronie? Moim zdaniem bardzo zaburzaja estetyke bloga, ktora była jedna z najlepszych 🙂 zdaje sobie sprawe, ze zawsze sa to jakies dodatkowe srodki na koncie tylko dlaczego musi sie to odbywac kosztem wyzej wspomnianej estetyki bloga?
wiola
19 czerwca 2014 at 17:05O jakich reklamach mowa? Zainstaluj adblocka i nie będą Ci wyskakiwać żadne reklamy jeśli to taki problem dla Ciebie.Ludzie…
Charlize Mystery
19 czerwca 2014 at 19:33Blog to moje źródło utrzymania i reklamy pozwalają mi na prowadzenie go na jak najwyższym poziomie. Staram się wybierać grafiki, które w jak najmniejszym stopniu ingerują w estetykę bloga.
http://crazy-about-heels.blogspot.com
19 czerwca 2014 at 12:18Cudownie wyglądałaś Karo! Jeden z Twoich najlepszych looków. Fryzura, makijaż, no i sukienka zrobiona przez mamę jak zawsze bezbłędna 🙂
Ania
19 czerwca 2014 at 12:28„Poziom piękna” nie jest żadną nowością ja w swoim P6 (poprzedni model) również go mam;P
FJ
19 czerwca 2014 at 13:21Oj nie, nie. W przypadku black tie, sukienka moze byc innego koloru niz czarny, granatowy czy czerwony. Ogolnie kolor dla kobiet nie jest tutaj scisle okreslony, choc rzeczywiscie ciemne, klasyczne kolory sa najbezpieczniejsze, dlatego czesciej wybierane. Dlugosc od kolan do ziemi, ale to tez zalezy od wieku i samej okazji. Jesli impreza obejmuje cos wiecej niz drinki i wystepy, np. wystawny obiad/kolacje plus tance, lepiej zalozyc sukienke dluga. Sporo jest takich niuansow, choc w dzisiejszych czasach zasady ulegly rozluznieniu, wiec ciezko popelnic wielka gafe.
barbara
19 czerwca 2014 at 13:26wcześniej widziałam zdjęcia u Tamary na blogu i byłam zachwycona Twoim wyglądem 🙂
nie widziałam butów i muszę dodać – bardzo brzydkie ;), ale Ty jak marzenie, 6 zdj. rewelacyjne, kosmyki włosów pieknie okalały Twoją twarz 🙂
karo
19 czerwca 2014 at 16:20Super. Bardzo ładne masz teraz brwi 🙂
Dominika
19 czerwca 2014 at 17:59Śliczne upięcie włosów. Bardzo do Ciebie pasuje!
nina
19 czerwca 2014 at 18:15macademian tylko w bieli? 🙂 ale pięknie, Ty Karo równie elegancko. I w końcu usmiechnieta 🙂
zosia
19 czerwca 2014 at 18:46Masz naturalnie proste zęby czy nosiłaś kiedyś aparat?
Charlize Mystery
19 czerwca 2014 at 19:36Nie nosiłam nigdy aparatu.
Gocha
19 czerwca 2014 at 20:28Ty i Tamara wyglądacie pięknie na zdjęciach, gratulacje za sukcesy i udział w tego typu ivents!
Bee
19 czerwca 2014 at 21:30Karolino wyglądałaś bardzo elegancko 🙂
patrycja
19 czerwca 2014 at 23:12Karolino jestem pod wrazeniem ,wygladasz coraz sliczniej i zazdroszcze zdjecia z Justyna 🙂
Ania
20 czerwca 2014 at 02:11nie zalujesz, ze nie jedziesz do Chin? pozdrawiam!
Charlize Mystery
20 czerwca 2014 at 07:52Troszkę tak, ale nie przeszkadza mi się to cieszyć z sukcesu Tamary:) Uważam, że Ona idealnie pasuje do tego miejsca:)! W ramach pocieszenia na czas wyjazdu Tamary do Chin przypada mi inny zagraniczny wyjazd, który mam już zaplanowany od dawna:)
Ania
20 czerwca 2014 at 22:56to dobrze, ze sobie radzisz i nie żałujesz tak bardzo. Ja miałam okazje odwiedzic Daleki Wschód (cos niesamowitego!) i żałowałabym bardzo gdyby taka okazja przeszła mi koło nosa. A dokad sie wybierasz? załatwiłas sobie znowu wyjazd NYFW? pzdr!
Charlize Mystery
21 czerwca 2014 at 06:30Nie, wyjazd jest już w lipcu, więc jeszcze daleko do NYFW:)
Bozena
20 czerwca 2014 at 03:01Karolina, wyglądasz tak delikatnie i zwiewnie, prawie jak nimfa leśna 😉 Po prostu mega pięknie 🙂
Agata
20 czerwca 2014 at 10:30zazdroszczę spotkania i zdjęcia z Panią Steczkowską! <3
Nieco Starsza Dziewczyna
20 czerwca 2014 at 11:58Ach te wszystkie zazdrośnice …:-) Pozdrawiam serdecznie.
ala
20 czerwca 2014 at 12:49No tak, bo przecież wyrażenie opinii = zazdrość
Mewa
20 czerwca 2014 at 14:26Uważam, że wyglądałaś bardzo korzystnie. Ogólnie Tobie pasują szarości i czerń, ale i też pudrowy róż 😉
Zazdroszczę spotkania i wspólnego zdjęcia z Justyną. Ona jest kwintesencją klasy.
fashionruelle
20 czerwca 2014 at 14:30Przepieknie! Ten szampan z truskawkami wygląda obłędnie …
Pozdrawiam
totylkoja
20 czerwca 2014 at 15:04Niestety, black tie to długa suknia wieczorowa. Ale wiele osób zapomina o tych zasadach, więc podejrzewam,że na imprezie sporo było kobiet ubranych inaczej.
Charlize Mystery
20 czerwca 2014 at 17:39Black tie nie ogranicza się do długiej sukni, w wypadku bardziej formalnego white tie jest konieczne założenie długiej sukni wieczorowej.
Zuza
20 czerwca 2014 at 16:22Nie wiem czy to wina fryzury czy naszyjnika (wyglada troche jak babcine korale), ale postarzylas sie tym lookiem. Sukienta bardzo fajna, ale powinnas wybrac do niej bardziej wspolczesny naszyjnik i zdecydowanie inna fryzure.
Beata Rajczak
20 czerwca 2014 at 19:17P. Karolino, prezentuje się Pani doskonale, jak zawsze-black tie lub inaczej cravate noire to ciemniejsza, elegancka, nie koniecznie długa sukienka.
Natomiast Szarmant, jak to zawodowiec ubrany był zgodnie z zaproszeniem, drugi Pan na zdjęciu, którego nie kojarzę, ubrany jest nieprawidłowo. Black Tie to smoking, koszula smokingowa i koniecznie czarna mucha a nie koszula w paski i ciemny krawat. Niestety zawodowo zajmuję się modą męską i mężczyźni w Polsce na ważnych eventach wyglądają w większości nieciekawie:(
ania
20 czerwca 2014 at 22:43akurat skupiasz się na oszczędzaniu…nie ma to jak wrócić z wyprzedaży obładowaną torbami. ciekawe ile wydałaś tego dnia…wyprzedaże wyprzedażami, ale to dopiero pierwsze cięcia i często szału nie ma i zaoszczędza się niewielkie sumy. a nawet jeśli kupiłabyś wszystko 50% taniej to i tak jest to kupa forsy. to po to „skupiasz się na oszczędzaniu” żeby zaszaleć na wyprzedażach?
Charlize Mystery
21 czerwca 2014 at 06:27Po pierwsze na blogu chce również pokazywać nowe rzeczy, to element mojej pracy, inwestowania w nią. Po drugie na zakupy nie przeznaczyłam więcej niż wynagrodzenie z jednej kampanii, po trzecie nie mam na tyle miejsca by trzymać wszystkie swoje ubrania, więc każde zakupy wiążą się z wyprzedażami tych starych, po czwarte wszystkie swoje środki trzymam na kontach oszczędnościowych zbierając na mieszkanie.
Dori
21 czerwca 2014 at 20:43Współczuję Ci, że musisz się ciągle tłumaczyć z uczciwie zarobionych pieniędzy…
eeeee
20 czerwca 2014 at 22:46co czujesz/myślisz jak patrzysz na swoje dawne zdjęcia? tzn. te z czasów „starego nosa”?
Charlize Mystery
21 czerwca 2014 at 06:33Myślę, że wyglądałam inaczej i że decyzja o operacji była bardzo dobrym wyborem.
Marta
21 czerwca 2014 at 00:16A co to za pan na zdjęciu z Tobą, Tamarą i Szarmantem? Bo nie kojarzę, z jakiego bloga on jest 🙂
Charlize Mystery
21 czerwca 2014 at 06:34To Janek ze StayFly:)
Julia
21 czerwca 2014 at 01:35Piękna, kobieca stylizacja Karo. Super wyglądałaś! Pozdrawiam 😉
Ania
21 czerwca 2014 at 10:39(…) Taka sama sukienka jest Tym sklepie. Twoja mama zawsze się kimś inspiruje?
Charlize Mystery
21 czerwca 2014 at 13:45Przykro mi, ale nie znam wszystkich sklepików internetowych oferujących ubrania. Taki krój można było znaleźć w wielu sklepach i nie widzę w nim nic nadzwyczajnego.
eeeee
21 czerwca 2014 at 11:03czyli kiedy [i gdzie?] możemy się spodziewać jakiś wyprzedaży tych „zbędnych” rzeczy? bo od dawna nic takiego nie miało miejsca
Aga
21 czerwca 2014 at 11:06Karo, czy podoba Ci się teb garnitur ?
(…)
nie wiem czy jasny kolor dla rozmiaru 40 jest odpowiedni. Jak uważasz? lub…
(…)
Charlize Mystery
21 czerwca 2014 at 21:56Najbardziej podoba mi się pastelowy różowy, najmniej żółty. Jeżeli garnitur jest dobrze skrojony, to kolor nie ma znaczenia.
Katarzynkowy Blog
21 czerwca 2014 at 21:40Wyglądasz pięknie !
Natalia
21 czerwca 2014 at 23:07Zdjęcie na centrum Warszawy… Przepiękne <3
kag
22 czerwca 2014 at 18:15Stylizacja uszłaby jako dzienny look (krój i materiał sukienki, duże korale), ale nie nadaje się na black tie. Zdolność komponowania stylizacji (tej nikt Ci nie może odmówić) to jedno, ale trzeba jeszcze taką stylizację umieć dobrać do okazji. Black tie dla mężczyzny oznacza smoking, czy Twój look jest na takim samym poziomie formalności? Mówiąc obrazowo – nie widzę Cię jako partnerki dla Bonda 😉 Masz rację, że sukienka nie musi być do ziemi, ale powinna być odpowiednio, że tak się wyrażę, strojna. Właśnie w kreacji wieczorowej można pokazać ramiona, dekolt czy plecy, postawić na ekstrawagancję i diamentową biżuterię (albo jej imitację). Kolor jest sprawą zupełnie drugorzędną (dla kobiet).
Jeśli chodzi o zasady, to Tamara wypadła lepiej, aczkolwiek razi mnie fascynator noszony po zmroku na imprezie odbywającej się w pomieszczeniu.
W kwestii dresscodów polecam podręcznik savoir-vivru i blog what2wearwhere.
Ania_Szafa Artystyczna
23 czerwca 2014 at 09:32Ile Justyna ma lat?? Wygląda jak bogini. Zawsze zadbana i elegancka.
Świetna stylizacja Karolinko – na zdjęciu z Justyną wyglądacie przepięknie 🙂
Matt
23 czerwca 2014 at 15:54Zdjęcia jak z planu filmowego.
zielona-karuzela
23 czerwca 2014 at 22:57Pięknie wyglądałaś. Klasycznie, kobieco, elegancko. Zmieniłabym jedynie buty ale to kwestia gustu 🙂 Rewelacyjne zdjęcia. Jak zwykle na najwyższym poziomie. Zachwycała również Macademian Girl jak i Pani Justyna. Co do komórki – sama zastanawiam się nad nowym telefonem więc pewnie zerknę też na tą propozycję 🙂
Pozdrawiam serdecznie